środa, 16 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Do Brześcia bez wizy? Chcą w ten sposób przyciągnąć Polaków

Dodano: 2 lutego 2017, 09:41
Autor: Ewelina Burda

Brześć
Brześć (fot. Стэльмах Аляксандр Мікалаевіч)

Wprowadzenia bezwizowej strefy w Brześciu na Białorusi chcą miejscowe władze. Ma to przyciągnąć zagranicznych turystów, głównie z Polski.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Za wzór białoruscy sąsiedzi stawiają Grodno oraz przylegające do niego tereny położone przy kanale Augustowskim, gdzie ruch bezwizowy obowiązuje od października ubiegłego roku. Zdaniem przewodniczącego obwodowego komitetu wykonawczego Anatolija Lisa, region brzeski słabo wykorzystuje swój potencjał turystyczny.

– Kanał Augustowski i Grodno jakoś dało się objąć strefą bezwizową, a my nie możemy tego zrobić z Brześciem – utyskiwał Lis w białoruskich mediach i wytyczył kierunek działań: Trzeba dziś wyznaczyć zadanie i określić, co jest niezbędne do zrobienia w tym roku.

O strefie bezwizowej w Brześciu słyszał już Jacek Danieluk, burmistrz przygranicznego Terespola. – Podobno ma to ruszyć jesienią. Ale to na razie informacje ustne, niczego na piśmie nie mam – przyznaje. – Dla mieszkańców Terespola ruch bezwizowy byłby wspaniały. To jest moje marzenie, aby każdy z nas mógł sobie pójść do Brześcia na kawę, na basen, na łyżwy, czy po prostu porozmawiać ze swoimi przyjaciółmi – zaznacza Danieluk. – Chcielibyśmy, aby prace poszły też w drugim kierunku – żeby Białorusini mogli swobodnie przekraczać granicę i przyjeżdżać do Terespola – podkreśla.

Jego zdaniem, idealnym rozwiązaniem byłoby utworzenie mostu dla ruchu pieszego. – Ale to zależy od decyzji, które zapadają na bardzo wysokim szczeblu. Niemniej jednak, to krok w dobrym kierunku. Dobrze, że obecne władze Polski też widzą potrzebę współpracy ze stroną białoruską – dodaje.

Terespol ceni sobie współpracę z Brześciem. – To zarówno wymiana sportowa, jak i kulturalna. Napisaliśmy też wspólnie dwa projekty transgraniczne, m.in. związane z turystyką – przyznaje burmistrz.

– Każdy by chciał zniesienia wiz. Wszyscy to popierają – podkreśla z kolei Hanna Paniszewa z Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych z Brześcia. Również jej zdaniem powinno to działać w obie strony. – Bo dla obywateli Białorusi wizy obecnie są bardzo kosztowne – to wydatek ok. 60 euro – dodaje Paniszewa.

Brześć jest również jednym z miast partnerskich Białej Podlaskiej. Władze Białej chcą wspólnie realizować kilka projektów transgranicznych.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 lutego 2017 o 16:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Terespol-Brześć TURYSTYCZNIE ??? ludzie tam przemytnik na przemytniku bez jaj mieszkałem tam 20 lat to wiem
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2017 o 22:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jako normalny turysta nie zainteresowany żadnym handlem czy innymi przekrętami czekam na to bardzo, bardzo, bardzo. MOże być także na pieszo.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2017 o 12:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest bardzo dobry pomysł. Bezwizowy ruch przygraniczny, to szansa na rozwój obu krajów. Białoruś dla Polaków, Polska dla Białorusi. Szczególnie ważne dla terenów przy granicy. Tak było zaraz po roku 1990 i nie było źle, dopóki w to nie wtrąciła się Bruksela ze swoimi towarami z Niemiec, Belgii, Francji czy Holandii i nie nakazała polskiemu rządowi z Tuskiem na czele, aby zamknąć granicę. Nasze sery i jabłka też są bardzo dobre. Na rynku w Białej można było kupić w 1991, co tylko jest dobre w Białorusi i vice versa. Teraz to tylko przemyt i przestępstwo. Wprowadzenie turystyki byłoby lekiem na obecna patologię. Popierajmy utworzenie bezwizowej strefy nadgranicznej gdzie i jak się tylko da. Opozycja chce władzy, niech zaangażuje swoje siły w utworzenie bezwizowego uchu przygranicznego. Ma wygrane wybory. Nawet 500+ przebije w najbiedniejszym rejonie Unii.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2017 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam nadzieje ze kiedys to sie stanie- bo pamietam ze w szkole jezdzilismy na wakacje do Bialej i Miedzyzeca -I bez wiz! A do redakcji:nasz przewodniczacy nazywa sie Anatolij Lis, a nie Arsenij!
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2017 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najpierw należy zrobić porządek na granicy po stronie Białorusi.Puki co działają tam zorganizowane grupy żądające za wszystko łapówek.Żeby normalnie z Białorusi wyjechać trzeba stracić dużo czasu,albo pieniędzy.Dużo gorzej jest na granicach z Ukrainą.Nikt do tej pory nie zdołał tego ucywilizować.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!