poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

"Sprzątamy i czekamy na pieniądze". Pracownice dostały tylko 600 zł

Dodano: 15 marca 2016, 16:03
Autor: Ewelina Burda

Większość kobiet pracuje na tzw. umowach śmieciowych. Stawka za godzinę to mniej niż 5 zł
Większość kobiet pracuje na tzw. umowach śmieciowych. Stawka za godzinę to mniej niż 5 zł

– Jesteśmy bezradne – załamują ręce sprzątaczki zatrudnione przez firmę Link2People do sprzątania szpitala. Zaległe pobory za styczeń miały dostać na początku marca. Dostały tylko 600 zł.

W połowie lutego kilkadziesiąt pracowników firmy zorganizowało kilkugodzinny strajk. – Prezes Link2People obiecał, że na początku marca wypłaci wynagrodzenie za styczeń. Na razie każdy dostał po 600 zł. Obiecuje, że reszta będzie po 15 marca. Jesteśmy bezradni. Nie zanosi się na to, aby było lepiej – mówi jedna z pracownic.

– Czekam do połowy marca, ale jak nie dostanę reszty, to podziękuję za taką pracę. Za 600 zł trudno przeżyć z dziećmi – nie ukrywa inna pracownica. – Część załogi poszła na urlopy, część się zwolniła. Bywa tak, że nie wszystkie oddziały są obstawione – przyznaje sprzątaczka.

Większość z nich pracuje na tzw. umowach śmieciowych. Stawka za godzinę to mniej niż 5 zł.
W lutym prezes firmy Link2People z Piaseczna, która obiekty szpitalne sprząta od 2012 roku, obiecał że wypłata wynagrodzeń nastąpi na początku marca. – 1 i 2 marca zapłacę pobory za styczeń, a w kwietniu za luty i marzec – zapowiedział szef Dominik Stężycki.

Opóźnienia tłumaczył zadłużeniem i zajęciem konta firmy przez Urząd Skarbowy. Stężycki przyznał też, że złożył już do sądu wniosek o upadłość i liczy, że sąd zdecyduje o zawieszeniu egzekucji długu.

Sprzątaczki skarżyły się też, że nie mają odpowiedniej ilości środków do sprzątania.

– Sytuacja firmy Link2People nie zagraża bezpieczeństwu w zakresie czystości i porządku w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej – przekonuje z kolei Magdalena Us, rzecznik placówki. – Wiemy od pracowników Link2People o częściowej wypłacie wynagrodzeń. Zarząd firmy zapewnia, że w krótkim czasie dojdzie do wyrównania zobowiązań.

Szpital nie zamierza zrywać umowy z Link2People. – Będziemy kontrolowali jakość świadczonych usług i jeżeli nie będzie ona odbiegała od kryteriów określonych w umowie, to umowa nadal będzie realizowana – dodaje Magdalena Us.

Po naszym sygnale, sprawą ma zająć się oddział Państwowej Inspekcji Pracy w Białej Podlaskiej. W siedzibie firmy Link2People w Piasecznie nikt nie odbierał naszych telefonów.

Gość
Romek
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 marca 2016 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mnie pan Dominik naciągnął na srodki czystosci , ponad pół roku obiecywal ze odda , ze juz , tylko chwila itd... aź w końcu sprawa skonczyla sie w sądzie, gdzie do tej pory nie rozliczył długu, u innych dostawcow tez ma sporo dlugu.. pod innym szyldem prowadzi dzialanosc podobnej maści w innych miejscach z tego co sie orientuje.
Rozwiń
Romek
Romek (15 marca 2016 o 18:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i pan prezes będzie narzekać jak to super przedsiębiorcy mają źle w tym kraju.Samochód pewnie jak u ojca Tadeusza.
Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2016 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ku...wa - 600 PLN za 2,5 miesiąca , a zaraz pseudo firma zniknie, bo US się do niej dobrał, zaś pan prezes założy następną i kolejne naiwne będą dostawać po tyłku. Porąbany świat.
Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2016 o 16:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Amerykanin Andy Beal nie pomoże. Ma kilka mld USD i nie wie, co się dzieje z banieczką, która powinna być dla mnie. Ja czekam i raczej się nie doczekam. Pracownice czekać nie mogą, co jest oczywiste. Czy się doczekają? W drugim przypadku mamy do czynienia ze zbrodnią przeciwko ludzkości. Dlaczego? Dlatego, że umysł człowieka nie jest na tyle elastyczny, aby sprostał tej zbrodni, która miejsce poza obozem zagłady i w warunkach pokoju. Trzeba wyłapać tych, którzy to umożliwili, czyli TS dla Tuska i wielu innych. Oczywiście czapy w rachubę nie wchodzą. Co robić?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!