piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Wypadek w Chełmie na torach. Dróżnik nie zamknął szlabanu, bo był w toalecie?

Dodano: 4 kwietnia 2017, 19:51

Ostatnia aktualizacja: 5 kwietnia 2017, 14:20

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym w Chełmie. Pociąg uderzył w samochód. Jedna osoba zginęła, a druga trafiła do szpitala.

Aktualizacja: Dróżnik podczas zeznań w prokuraturze powiedział, że otrzymał sygnał, że ze stacji Zawadówka wyruszł w jego stronę pociąg relacji Lublin-Chełm. Odnotował ten sygnał w dokumentacji po czym udał się za potrzebą fizjologiczną. W tym czasie doszło do tragedii.

Prokuratura weryfikuje te zeznania, ale bierze też pod uwagę inne możliwości, m.in. sprawdza czy dróżnik nie był w tym czasie zajęty rozmową telefoniczną.

Jutro prawdopodobnie zostanie postawiony mu zarzut spowodowania wypadku kolejowego ze skutkiem śmiertelnym.

Tragedia na torach

Do zdarzenia doszło we wtorek ok. godz. 17.40 na strzeżonym przejeździe kolejowym przy ul. Metalowej w Chełmie.

Toyotą yaris podróżowały dwie kobiety. Już wiadomo, że rogatki nie były opuszczone, kiedy samochód wjechał na tory. Auto zderzyło się z jadącym od strony Lublina pociągiem. 51-letnia mieszkanka Chełma zginęła na miejscu.

13-letnią pasażerkę musieli uwalniać strażacy przy pomocy sprzętu hydraulicznego. W ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala w Chełmie, później trafiła do szpitala w Lublinie.

W samochodzie był także pies, który zginął.

Obsługa pociągu była trzeźwa. Powołano specjalną komisję, która wyjaśnia okoliczności tej tragedii. Dróżnik został zatrzymany przez policję.

Komunikat PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.:

Dziś 4 kwietnia o godz.17.40 na przejeździe kolejowo-drogowym w Chełmie  doszło do kolizji pociągu Przewozów Regionalnych relacji Lublin – Chełm z samochodem osobowym. Jedna osoba zginęła, jedna jest ranna - została zabrana do szpitala.

Pasażerowie pociągu, który brał udział w zdarzeniu zostali poinformowani o  sytuacji. Pod opieką drużyny konduktorskiej wysiedli z pociągu i przesiedli się do komunikacji miejskiej. Ruch pozostałych pociągów odbywa się po sąsiednim torze.

Przejazd, na którym doszło do zdarzenia to przejazd z rogatkami, obsługiwany jest przez dróżnika. Wszystkie urządzenia były sprawne. Dodatkowo przejazd był wyposażony w System Wspomagania Dróżnika Przejazdowego (SWDP), który gwarantuje pełną informację o ruchu pociągów.

Obecnie nie wiadomo dlaczego dróżnik nie zamknął rogatek. To pracownik z długoletnim stażem i wymaganymi szkoleniami. Sprawę szczegółowo zbada i wyjaśni specjalna komisja.

Czytaj więcej o: Chełm wypadek pociąg
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 kwietnia 2017 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kiedy pkp wyjdzie z epoki kamienia łupanego? W Niemczech przejazdy są automatyczne i dłużej jak 2 minuty nie jest opuszczony szlaban. Najbardziej boli bezsensowna śmierć, gdyby chociaż dróżnik miał zawał, a tak śmierć za rozwolnienie.
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie przesadzaj z tym "brakiem widoczności". Jeżdżę przez ten przejazd i mnie nic tam nie przeszkadza. Nawet te nierówności na samym przejeżdzie uważam,że są potrzebne. Bo wielu szoferów przejeżdżałoby nawet nie zwalniając. Jednym słowem wypadków byłoby więcej. Przed przejazdem należy zatrzymać się- nawet gdy jest strzeżony. Tam nic nie zadłania.Pojedż sprawdż dopieto się wypowiadaj.
Rozwiń
Gość
Gość (5 kwietnia 2017 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na tym przyjeździe brak jest czerwonego światła a jadąc od ul Trubakowskiej to nie ma możliwości sprawdzenia czy nie jedzie pociąg bo widok zadłania betonowy płot i stacja trafo cokolwiek widać dopieto na torach bo one również biegną łukiem
Rozwiń
jjh
jjh (5 kwietnia 2017 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Świeć Panie nad jej duszą. Wniosek - nie ufać dróżnikom.
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
------------------------------------ świecienie jej już nie podniesie
Rozwiń
Gość
Gość (5 kwietnia 2017 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale swinie w tym pozal sie Boże pkp kolizji? to jest wypadek, chyba ich rzecznik prasowy siedzi tam po znajomosci jesli wypadek smiertelny nazywa kolizja
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!