sobota, 18 listopada 2017 r.

Chełm

Lidl chce budować sklep. Ale większy niż przewiduje plan

Dodano: 2 września 2016, 07:37

Ta brama broni wstępu na wciąż pusty plac
Ta brama broni wstępu na wciąż pusty plac

Po terenie dawnego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych został pusty plac. Jeszcze w ubiegłym roku mówiło się, że ma tam stanąć trzeci w mieście sklep sieci Lidl.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Lidl wciąż jest zainteresowany postawieniem nowego sklepu na tej działce – mówi Jerzy Dobrowolski, p.o. dyrektora Wydziału Gospodarki Przestrzennej, Architektury i Budownictwa UM Chełm. – Rzecz w tym, że dotąd obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza tam budowę sklepu o powierzchni 800 mkw. Tymczasem Lidl w swoich planach ma obiekt o powierzchni 2 tys. mkw. Dlatego wystąpił do nas o zmianę planu „Krańcowa Południe”, nad czym intensywnie pracujemy.

Dobrowolski nie jest w stanie określić terminu ostatecznego uchwalenia tej zmiany. Tym bardziej, że w mieście trwają procedury związane z jeszcze 11 takimi przedsięwzięciami.

Dotychczasowe dwa chełmskie sklepy Lidla to prowizoryczne, jednokondygnacyjne konstrukcje o powierzchni 800 mkw. Zmieniony plan wymusi na inwestorze zaprojektowanie i budowę obiektu dwukondygnacyjnego. Anna Biskup z Lidl Polska, już w ubiegłym roku obiecywała, że trzeci Lidl w Chełmie będzie wyróżniał się od obecnych wysoką jakością zastosowanych materiałów budowlanych, w tym aluminiową wykładziną szczytowych ścian dachu.

– W budynku zastosowane zostaną takie nowoczesne ekologiczne rozwiązania, jak system odzysku ciepła z urządzeń chłodniczych i zużytego powietrza, ogrzewanie w oparciu o gruntowe wymienniki ciepła oraz energooszczędne oświetlenie LED – wyjaśniała Anna Biskup.

Do chełmskiego PRD syndyk wkroczył w 2011 roku. Sprzedał sprzęt i na koniec niemal całą zabudowaną nieruchomość po zakładzie. Jedynie część biurowca zachowała dla siebie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Mieszkającym po sąsiedzku pracownikom pozostało jedynie obserwować z pozakładowych bloków, jak znikają kolejne budynki, w których mieli miejsca pracy i kupców wyprowadzających z ich firmy kolejne maszyny. Jak powiedział jeden z byłych pracowników, ktoś się obłowił, a dla nich zabrakło pieniędzy na zaległe, dwumiesięczne wynagrodzenie.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 września 2016 o 01:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Niemczech do Lidla nie chodzę, to u siebie w mieście będę ganiał?
Rozwiń
Gość
Gość (3 września 2016 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mówią że tu na wschodzie taka bieda a co chwila jakiś market nowy. Na Okszowskoej castorama a tu lidl. Kto to będzie kupował jak ludzie stąd wyjeżdżają.
Rozwiń
Gość
Gość (2 września 2016 o 11:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tylko Lidla do szczęścia nam brakuje
Rozwiń
alamakota
alamakota (2 września 2016 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Coś ci się ta twoja "ekonomia" pokićkała. Większość woli kupć taniej w dobrych warunkach lokalowych niz drożej w zapleśniałych budkach. Tyle !. Amenus.
Rozwiń
Gość
Gość (2 września 2016 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a na jakiej to ulicy?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!