środa, 13 grudnia 2017 r.

Chełm

Żółtańce: Psy i pijacy, a obok turyści

Dodano: 24 lipca 2015, 11:45

Zalew w Żółtańcach cieszy się coraz większą popularnością. Ale nie zawsze jest tak sielsko i anielsko…<br />
Zalew w Żółtańcach cieszy się coraz większą popularnością. Ale nie zawsze jest tak sielsko i anielsko…

Zalew w Żółtańcach k. Chełma miał być atrakcją turystyczną. I jest. Ale turystów odstraszają kąpiące się psy oraz młodzież racząca się co rusz alkoholem.

Pani Anna z Chełma nie będzie mile wspominać wypoczynku w tym miejscu. – Przyszło mi kąpać się wśród psów, a wszędzie wokół było pełno ludzi pijących alkohol. I to nie tylko młodzież – napisała na jednym z portali internetowych.

Kobieta zwróciła uwagę ratownikom, że ludzie wchodzą do wody ze swoimi psami. Usłyszała, że to dozwolone, gdyż działo się to w miejscu przez nich nie strzeżonym. Teoretycznie nikt nie powinien się tam kąpać.

– Ratownik miał rację, gdyż rzeczywiście kąpielisko w Żółtańcach zostało wyznaczone jedynie między drugim i trzecim pomostem od strony miasta – mówi Julian Góra z nadzorującego zalew Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Chełm. – A jeśli chodzi o picie alkoholu na plaży, to rzeczywiście mamy z tym same problemy.

On sam zwrócił niedawno uwagę grupie podchmielonych i przeklinających młodych mężczyzn. Zareagowali agresją, grożąc, że wrzucą go do wody.

W Żółtańcach tamtejszy zbiornik codziennie dozoruje pracownik gminy. Wielokrotnie wzywał już na pomoc policję. Przyjeżdżało nawet po kilkunastu funkcjonariuszy, aby stawić czoła barczystym mężczyznom o ogolonych głowach.

– Myślę, że z czasem będziemy mieli coraz mniej podobnych problemów – dodaje Góra. – Przecież to kąpielisko urządziliśmy po to, aby ludzie w cywilizowany sposób mogli się nim cieszyć. Zostało to docenione, o czym świadczy coraz większa liczba osób rozkładających koce na naszej plaży.

Zbiornik w Żółtańcach z roku na rok zmienia się. Przed tym sezonem rozbudowano tam pomosty i urządzono siłownię pod chmurką. Tym miejscem zainteresowali się już także prywatni przedsiębiorcy oferujący sprzęt wodny. Tymczasem władze Chełma w ciągu ostatniej dekady nie uczyniły nic, aby zagospodarować Glinianki.

– Był pomysł na zagospodarowanie Glinianek w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego – mówi Rolad Kurczewicz, pełnomocnik prezydenta miasta. – Zainteresowany tym przedsiębiorca w końcu jednak nie złożył swojej oferty. Na to zadanie trzeba wydać kilka milionów złotych, których miasto nie ma. Bez zewnętrznego wsparcia się nie obędzie. Dlatego czekamy na ogłoszenie naboru projektów w ramach unijnego dofinansowania.

Gotowa koncepcja projektowa obejmuje przede wszystkim połączenie dwóch akwenów składających się na Glinianki. Przy tak powiększonym lustrze wody specjalną atrakcją mogłoby być tam korzystanie ze sprzętu wodnego.

Kochający chełm
wiesiołyj turist
olo
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kochający chełm
Kochający chełm (25 lipca 2015 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name="Guest" post="1061295" timestamp="1437794496"]

Ty bydlaku!>do kogo to?
Rozwiń
wiesiołyj turist
wiesiołyj turist (25 lipca 2015 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na całym cywilizowanym świecie nie widać ludzi na publicznych plażach wprowadzjących do wody psów i innych zwierząt, może cywilizacja od zachodu zatrzymała się na obrzeżach Chelma stąd twoja reakcja,nie widać rownież oprócz "WSCHODU" grillujących na plażach.Nie musisz wyjeżdżać na "zmywak" w Polsce też są miejsca gdzie CYWILIZACJA funkcjonuje,bez śmierdzącego zmywaka i "obszczanych " browaropochłaniaczy.

Rozwiń
olo
olo (25 lipca 2015 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawy sposób na życie i picie PO-zazdrościć. No cóż swojskie klimaty we wschodnich grajdołach około 70% to widać słychać i czuć.

ciekawe skąd ty jestes? :P Pewnie z jakiejs Piździ wólki tylko wyjechałeś za chlebem gdzieś w Polske albo za granice i jestes zwykłym ZMYWAKIEM i żal ci d... zciska,ze na wschodzie ludzie też sobie nieźle radzą :P zmywak,zmywak :P

Rozwiń
kwiatek
kwiatek (25 lipca 2015 o 06:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

....jak się nie PO-doba, to do Sopotu PO-jedzcie, albo na Riwere. Chełmiacy czują się dobrze i każdej ma prawo do robienie co chce. PO-jakiego groma opisywać? Z moim facetem tam w każdy wikend jestem i mamy namiot dla nas tylko i jest fajnie! A browara napic się może kto chce bo za swoje pijem.

Ciekawy sposób na życie i picie PO-zazdrościć. No cóż swojskie klimaty we wschodnich grajdołach około 70% to widać słychać i czuć.

Rozwiń
Gość
Gość (25 lipca 2015 o 05:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ty bydlaku!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!