niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Koniec godzin karcianych dla nauczycieli. Nie będzie już zajęć pozalekcyjnych?

Dodano: 11 marca 2016, 21:06
Autor: Kurier PAP

Godziny karciane mają zostać zlikwidowane od 1 września 2016 r. (fot. Wojciech Nieśpiałowski / archiwum)
Godziny karciane mają zostać zlikwidowane od 1 września 2016 r. (fot. Wojciech Nieśpiałowski / archiwum)

Sejmowe komisje: edukacji, nauki i młodzieży oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej opowiedziały się za likwidacją tzw. godzin karcianych. Czy to koniec zajęć pozalekcyjnych?

„Godziny karciane” (nazwa zwyczajowa podchodzi od nazwy ustawy Karta nauczyciela) to w przypadku nauczycieli szkół podstawowych i gimnazjów dwie godziny w tygodniu, a w przypadku nauczycieli szkół ponadgimnazjalnych jedna, które każdy nauczyciel, niezależnie od pensum dydaktycznego, czyli obowiązkowego wymiaru lekcji, musi poświęcić na zajęcia pozalekcyjne. Za prowadzenie zajęć w ramach godzin karcianych nauczyciele nie otrzymują dodatkowego wynagrodzenia.

Godziny karciane mają zostać zlikwidowane od 1 września 2016 r. Likwidację ich zapowiedziała w expose premier Beata Szydło.

Zaproponowany w rządowym projekcie zapis likwidujący godziny jest powrotem do zapisu, który był przed ich wprowadzeniem.

– Najprostszy zapis, bo składający się z kilku wyrazów, likwidujący obowiązkowe, darmowe tzw. godziny karciane wzbudził najwięcej emocji (...). Różnice największe były pomiędzy samorządami a związkami zawodowymi. Samorząd bezwzględnie chciał zapisów, które pokażą i wymienią zajęcia, którymi obciążyć będzie musiał czy chciał dyrektor szkoły i nakazać takie obciążenie. Z kolei związki zawodowe słusznie obawiając się nadużywania tej kompetencji przez dyrektorów szkół również żądały takiego wskazania, żeby do nadużyć nie dochodziło – powiedziała minister edukacji Anna Zalewska na posiedzeniu połączonych komisji, przedstawiając projekt.

Argumentując za likwidacją godzin karcianych powołała się na badania Ośrodka Rozwoju Edukacji i Instytutu Badań Edukacyjnych, z których – jak mówiła – wynika, że „godziny karciane nie spełniły swojego zadania”. Minister powiedziała, że likwidacja godzin karcianych nie wyklucza możliwości prowadzenia zajęć i czynności wynikających z zadań szkoły statutowych i potrzeb uczniów, a dyrektorzy szkół mogą motywować nauczycieli do realizacji tych zajęć wykorzystując dodatek motywacyjny.

Broniąc godzin karcianych b. minister edukacji Krystyna Szumilas (PO) podkreśliła, że zajęć dodatkowych w szkołach powinno być jak najwięcej, po to by uczniowie mogli rozwijać zainteresowania. Mówiła też, że szkoła powinna zapewnić wszystkim uczniom, którzy tego potrzebują, zajęcia wyrównawcze. Według niej likwidacja godzin karcianych spowoduje nierówny dostęp uczniów do zajęć dodatkowych w zależności od zamożności samorządu – w bogatych będą zajęcia dla uczniów, za które zapłaci samorząd, w biednych ich nie będzie.

Szumilas zgłosiła poprawkę zmierzającą do wykreślenia z projektu zapisów likwidujących godziny karciane. Jednak za odrzuceniem tej poprawki głosowało 27 posłów, 4 było przeciw, 3 – wstrzymało się od głosu. Posłanka PO zgłosiła ją więc jako wniosek mniejszości do projektu.

marek
maria
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marek
marek (1 kwietnia 2016 o 19:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
U nas dyrektor kupił sobie toster, drogi ekspres do kawy, nową lodówkę, a nauczyciele w pokoju nauczycielskim muszą się złożyć na czajnik, obrus i zegar ścienny. Czy to jest normalne?
Rozwiń
maria
maria (18 marca 2016 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze by też było trochę wyremontować sale lekcyjne. W mojej szkole to nauczyciel ma szukać sponsorów, za których pieniądze SOBIE pomaluje salę. Rodzice stwierdzili, że przecież nie jest jeszcze tak źle, a dyrektor twierdzi, że to nie jego sprawa. A sala niemalowana 17 lat. Czy jakikolwiek urzędnik państwowy ma obowiązek remontować swój gabinet lub szukać do tego sponsorów?
Rozwiń
Gość
Gość (18 marca 2016 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego ma nie być zajęć dodatkowych??? Przecież teraz jest nacisk na rozwój rodziny, a zatem i na wykształcenie dzieci. Dlatego pieniądze powinny się znaleźć.
Rozwiń
Gość
Gość (13 marca 2016 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie wiem, jak w innych szkołach, ale u nas nic się nie zmieni. Pani dyrektor powie, że bardzo jej zależy, by wszystkie dodatkowe zajęcia pozostały i koniec. Zostaną. Nikt nie odmówi. Były zresztą przed ustawą. Nigdy nie były dodatkowo wynagradzane .

Nikt nawet nie odmówi POdpisania każdego świństwa, nauczyciele są zmuszani do podpisywania listów POchwalnych, hymnów i innych dokumentów, które POzwalają ich władcom stworzenia prywatnego rancza z publicznej placówki...

Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2016 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem, jak w innych szkołach, ale u nas nic się nie zmieni. Pani dyrektor powie, że bardzo jej zależy, by wszystkie dodatkowe zajęcia pozostały i koniec. Zostaną. Nikt nie odmówi. Były zresztą przed ustawą. Nigdy nie były dodatkowo wynagradzane .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!