niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kraśnik

Nowa droga ma przebiegać przez ogródki. Działkowcy walczą o zmianę planów

Dodano: 5 lutego 2017, 19:17

Dwa warianty spornej drogi. Działkowcy opowiadają się za niebieskim
Dwa warianty spornej drogi. Działkowcy opowiadają się za niebieskim

Działkowcy apelują o zmianę przebiegu drogi wojewódzkiej nr 833 w mieście. Ma być poprowadzona nową nitką, częściowo w miejscu działek. Użytkownicy ogródków wysłali już pismo do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie. Zbierają też podpisy wśród mieszkańców.

– Nasz ogród jest największy w mieście. Liczy 466 działek – mówi Karol Rychlewski, prezes Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Marzenie” w Kraśniku. – Jak się dowiedzieliśmy planowana obwodnica miasta (chodzi o nowy przebieg drogi wojewódzkiej nr 833 Kraśnik–Chodel - red.) wykosiłaby ok. 100 naszych działek. Na 50-lecie, które będziemy obchodzić w 2019 r. to byłby dla nas niechlubny prezent. Poza tym części ogrodu przedzielonej nową drogą (między ul. Urzędowską a planową obwodnicą) i tak już nikt by nie chciał uprawiać. Także z tego powodu, że zostałaby odcięta od wody i prądu.

Obecnie droga wojewódzka nr 833 w Kraśniku biegnie ulicami Lubelską i Urzędowską. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie planuje aby nowy przebieg tej trasy przebiegał w większości nowym śladem. Żadne decyzje jeszcze nie zapadły.

– Na razie szukamy rozwiązań pod kątem przepustowości i geometrii. O żadnych działkach mówić jeszcze nie możemy – tłumaczy Andrzej Gwozda, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie.

Według wstępnych założeń droga miałby się rozpoczynać rondem u zbiegu ulic Urzędowskiej i Granicznej. Zdaniem urzędników z kraśnickiego magistratu taka koncepcja nie zlikwiduje problemu korkowania się ulicy Urzędowskiej na skrzyżowaniu z ulicą Fabryczną. I po rozmowach z działkowcami proponują inne rozwiązanie – rondo na skrzyżowaniu ulic Urzędowskiej i Energetycznej.

– To są uwagi, które padły podczas zebrana z działkowcami – przyznaje Dariusz Lisek, zastępca burmistrza Kraśnika, który nie ukrywa, że rozwiązaniem nie jest zachwycony. – To, co Zarząd Dróg Wojewódzkich proponuje jest przyszłościowo lepszym rozwiązaniem. Ale opinię każdej ze stron należy uwzględnić.

Pismo w tej sprawie działkowcy przesłali do zarządcy drogi.

– My również pospisujemy się pod propozycją „Marzenia”, choć to bezpośrednio nas nie dotyczy. Jednak działamy jako wspólnota – mówi Waldemar Skokowski, prezes Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Stokrotka” w Kraśniku, który sąsiaduje z „Marzeniem”. – Po względem społecznym będzie to lepsze rozwiązanie.

– Pismo w tej sprawie do nas jeszcze nie dotarło – mówi dyrektor ZDW w Lublinie. – Nie wiem czy takie rozwiązanie w ogóle będzie możliwe. Dyrektor zapowiada, że będzie to przedmiotem analizy. – Zobaczymy co w tej sprawie da się zrobić – dodaje.

Tymczasem działkowcy zbierają podpisy wśród mieszkańców popierające koncepcję, dzięki której ogród nie zostanie przedzielony drogą.

833

Prace projektowe dotyczące trasy Kraśnik-Chodel trwają. ZDW w Lublinie aby mógł uzyskać tzw. decyzję środowiskową musi mieć przygotowane trzy warianty przebiegu tej trasy. Na tym etapie będą też organizowane spotkania konsultacyjne z mieszkańcami. Planowany czas realizacji tej inwestycji to 2020 rok.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 marca 2017 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli to prawda, co piszesz, to powinny być jakieś kwity na to. Opublikuj.
Rozwiń
Gość
Gość (28 lutego 2017 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo ciekawe ,ale dla czego nikt nie mówi, że droga od zawsze była tam projektowana ,ba były wykupne działki w latach 80 pod budowę drogi . Działkowcom wtedy pozwolono użytkować działki do czasu rozpoczęcia inwestycji . Po co te krzyki ?
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2017 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kraśnik i wszystko jasne...........
Rozwiń
Gość
Gość (10 lutego 2017 o 08:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
..i wszystko jasne...teraz działkowcy protestują..następnie będą protestować ekolodzy bo przecież wiadomo ile żab tamtędy migruje na wiosnę a skoro migruje to znaczy że w zimie przebywa na terenie tych ogródków działkowych czyli ...propozycja powinna być taka....zakazać budowy bo działkowcy i tak przeważnie rowerami jeżdżą i droga jest nie potrzebna lub...wybudować wiadukt...oto i nasza PL...
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2017 o 15:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kraśnik to patologia moherowa,ciągle coś nie gra
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!