czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Co w restauracjach piszczy? Nowości z lubelskich restauracji

Dodano: 20 grudnia 2015, 12:52
Autor: sz

Atrium

Największą i najdłuższą tradycję w przyrządzaniu owoców morza w Lublinie ma restauracja Atrium na Starym Mieście w Lublinie. Właścicielka pilnuje, żeby krewetki czy mule były świeże i najlepszego gatunku. Jej oczkiem w głowie są także włoskie makarony i techniki ich gotowania. Nic dziwnego, że na okrągło w Atrium jadają Włosi pracujący w Lublinie.

Makarony z owocami morza są w Atrium pierwszorzędne. Porcje nie są za duże, ceny niemałe. Ale za dobrą jakość się płaci. Czy warto? Sprawdźcie sami.

Ivo Italian

Cały czas nikt nie przebije ceną i wielkością dania makaronów z owocami morza w restauracji Ivo Italian. Choć sam Ivo Violante gotuje to coraz rzadziej, to makarony schodzą jak woda.
Osobiście próbowaliśmy makaronów z owocami morza w interpretacji samego Violante lub jego kucharzy. Jest różnica. Na korzyść Ivo.

Ważne, że można zobaczyć, jak kucharz wrzuca świeżo zrobiony makaron do wrzątku. Jak na patelni skwierczą krewetki, mule i ośmiorniczki. Jak i z czego powstaje ostateczna wersja sosu.

Kardamon

Absolutnym hitem są świeże ostrygi, które można zjeść w Kardamonie. To jedna z ciekawszych restauracji na kulinarnej mapie Lublina. Z podawaniem ostryg wiąże się cały ceremoniał. Szef kuchni najpierw prezentuje je klientowi, potem otwiera ostrygi specjalnym nożem. Następnie podaje na różne sposoby.

Ostrygi z Kardamonu tak posmakowały gościom, że są tacy, którzy zamawiają je na przystawkę, pierwsze i drugie danie.

Czarcia Łapa

Codziennie, w porze lunchu można zjeść w bardzo dobrej cenie pizzę i makarony w Czarciej Łapie. Najpierw dostaniecie świeżo wypieczone bułeczki ze smakowymi oliwami. W prezencie od firmy. Można spokojnie zaczekać na makaron. Czarny makaron barwiony atramentem z ośmiornic. Do makaronu idą mule, krewetki duże i małe oraz na przykład smażona cukinia. Makaron ma specyficzny, ciekawy smak. Trzeba wyczucia, żeby zgrać go z owocami morza.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 grudnia 2015 o 07:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzieje się o wiele więcej, ale jak widać, reklamy są ważniejsze. Piotrek Ginalski
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!