piątek, 20 października 2017 r.

Kuchnia

Co warto zjeść w lubelskich restauracjach?

Dodano: 13 grudnia 2015, 11:47
Autor: sz

Podpowiadamy gdzie warto się wybrać i co zjeść w lubelskich restauracjach.

Pielmieni  od Maryjki

To prawdopodobnie najlepsze pielmieni w Lublinie. Pielmieni to małe pierożki, kryjące w sobie rozkosznie soczysty farsz z surowego mięsa i cebuli. Żeby farsz był soczysty, do mięsa dodaje się rosołu. Ongiś na Syberii ludy wędrowne wkładały do mięsa pokruszony lód, podczas gotowania pielmieni wytwarzał się w środku esencjonalny bulion.

Lubelska restauracja Old Pub zaczęła podawać ukraińskie pielmieni z jagnięciną. To sprawka Maryjki (Mariia Viznovych), prawej ręki Doroty Otachel. Maryjka pracowała przez kilka lat z Magdą Gessler, robi pielmieni po swojemu. Na talerzu krasi je masłem i podaje doprawioną śmietaną. Są doskonałe. Cienkie, elastyczne ciasto kryje fantastyczną jagnięcinę. Uwaga, poproście po podanie łyżki. Pierożki nabieramy wraz z odrobiną masła, jemy na raz i poprawiamy śmietaną.

Boczniaki z Siwego Dymu

W restauracji Siwy Dym mamy dwie ulubione potrawy. Kociołek myśliwski, czyli zupę z dziczyzny oraz flaczki z boczniaka. I o tych flaczkach dziś słów kilka.

Siwy Dym podaje je z kurczakiem. Najpierw w rosole gotuje się pokrojone w paski boczniaki, dodaje warzywa, potem paski mięsa i doprawia. Jeszcze zasmażka i gotowe. Flaki z boczniaka podane są z bagietką na gorąco, skropioną oliwą.

Na początku aż trudno uwierzyć, że we flakach nie ma flaków. Szczypta majeranku sprawia, że jedząc pierwsze łyżki - jakbyśmy jedli te słynne piaseckie.

Pizza z kapustą i grzybami

Już 18 grudnia na Starym Mieście w Lublinie rozpocznie się Bożonarodzeniowy Festiwal Smaku. Na scenie, ustawionej obok Trybunału Koronnego pojawią się szefowie kuchni najlepszych lubelskich restauracji.

Wśród nich Ivo Violante. - Będę piekł włoską pizzę calzone, w środku będzie polski farsz z kapustą i grzybami. To będzie wigilijna wersja kulebiaków - mówi Violante.

Jarek Sak będzie gotował zupę rybną, Dorota Otachel wigilijne pierogi, Elżbieta Cwalina staropolski bigosek z karpia. Festiwal potrwa do 23 grudnia, pokazy odbywać się będą codzienie od 16 do 20. W sobotę i niedzielę 19-20 grudnia dodatkowo o 15 na scenie wystąpi Jean Bos.

Czytaj więcej o: kuchnia restauracje
Gość
Gość
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 grudnia 2015 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żenujący antytalent kulinarny. Pan, co sobie uzurpuje i co go nikt z branży nie szanuje. Samozwaniec przylepieniec. Sulisz to słabizna.
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2015 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sulisz znów nadaje bełkot, żenada te pismackie samki
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2015 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A teraz piaseckie flaki to porażka ,zimne, niedogodotowane i czesto przesolone
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2015 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak Ivo nie przebije Amanti di Pizza na Solnej. Tam to jest dopiero mistrzowska pizza.
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2015 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sposób na życie dziennikarz sulisza . Opowiadał mi jeden z restauratorów lubelskich że ten człowiek potrafi przyjść i powiedzieć .Jak coś dadzą zjeść to on dobrze napisze. Widzicie czytelnicy jak można ustawić sobie życie. :-)))
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!