środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Centrum Badawczo-Innowacyjne w Lublinie. Dla nauki i przemysłu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 kwietnia 2015, 14:00

Rozmowa z prof. Andrzejem Bieganowskim, kierownikiem Centrum Badawczo-Innowacyjnego Instytutu Agrofizyki Polskiej Akademii Nauk w Lublinie.

• Centrum Badawczo-Innowacyjne za 26 mln zł jest już gotowe. Czym będzie się zajmować?

- To krok milowy na drodze do lepszej współpracy z przemysłem. Wielkość tego budynku umożliwia funkcjonowanie instalacji ćwierć, a nawet półprzemysłowych. Dzięki temu będziemy w stanie lepiej wdrażać odkrycia i wynalazki w przemyśle.

• Jakie badania będą tu prowadzone?

- Z tych, którymi zajmowaliśmy się do tej pory, to m. in. zagadnienia związane z odnawialnymi źródłami energii. Do tej pory mieliśmy kłopot z odpadami. Teraz będziemy mogli je ekstrudować lub granulować i wytwarzać z nich nawozy. Pracownicy naszego instytutu opracowali olej rzepakowy "Kropla zdrowia”. Nowe Centrum da nam większe możliwości prowadzenia badań i rozwoju tego i innych produktów żywnościowych o właściwościach zdrowotnych. Mamy też projekt dotyczący produkcji biogazu. Wcześniej badaliśmy je w kilkulitrowych bioreaktorach, a teraz będziemy mogli używać zdecydowanie większych, o pojemności nawet kilkuset litrów. Łatwiej też będzie nam prowadzić badania związane z emisją gazów cieplarnianych. Będziemy mogli podpowiadać m.in. rolnikom i przemysłowi rolno-spożywczemu jak zapobiegać temu niekorzystnemu zjawisku.

• Jakie nowe projekty chcecie rozpocząć?

- Chcemy zająć się m. in. współpracą z przemysłem przetwórczym w zoptymalizowaniu warunków przechowalnictwa pod kątem odpowiedniej atmosfery gazów. Chcemy też pomóc dobierać rośliny odporne na zmiany klimatyczne, czy susze. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, kto się do nas zgłosi. Chcielibyśmy służyć głównie rolnictwu i branży spożywczej, bo to największe gałęzie przemysłu w naszym regionie.

• A co z innymi dziedzinami gospodarki?

- Jesteśmy otwarci na każdego. Interdyscyplinarność naszych badań i wyposażenie laboratoriów daje szansę współpracować jednocześnie z tak odległymi przemysłami jak np. farmaceutyczny, czy budowlany.

• Czy zaobserwowaliście większe zainteresowanie przemysłu waszymi usługami?

- Już przy okazji otwarcia centrum zgłosił się do nas przedstawiciel zespołu biogazowni zainteresowany współpracą. Oczywiście dużo wcześniej mieliśmy kontakt z firmami, które tylko czekały, żebyśmy mogli się rozwijać i dalej współpracować.

• Centrum Badawczo-Innowacyjne kosztowało 26 mln zł. Kiedy te pieniądze zaczną się zwracać?

- Nie jestem ekonomistą i nie potrafię odpowiedzieć precyzyjnie na to pytanie. Mogę jednak powiedzieć, że głęboko wierzę, że ta inwestycja potrzebna jest biznesowi i nauce. Umożliwi nam też lepsze aplikowanie o fundusze unijne. Dzięki temu będziemy bardziej konkurencyjni w staraniu się o pieniądze na rozwój nauki.
  Edytuj ten wpis
naukowiec
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

naukowiec
naukowiec (8 kwietnia 2015 o 15:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

PAN to koteria, tak było, tak jest a czy dalej będzie?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!