niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Co się stało z przesyłką Kukiz 15? "Pogromcy partyjniactwa" zagubione na poczcie

Dodano: 21 lutego 2017, 21:41
Autor: toma

O działaniu na szkodę klienta przez Pocztę Polską mówią działacze stowarzyszenia Kukiz’15. I domagają się od spółki zwrotu pieniędzy za druk zgubionych materiałów.

29 grudnia wiceprezes lubelskich struktur stowarzyszenia nadał na poczcie przesyłkę. Kilka pudeł zawierało 3 tysiące egzemplarzy gazetki „Pogromcy partyjniactwa. Kompendium świadomego wyborcy”. Listonosze mieli dostarczyć do skrzynek mieszkańców gminy Garbów jako tzw. druki bezadresowe.

– Okazało się, że poczta te gazetki zgubiła – mówi Krzysztof Kowalczyk. W odpowiedzi na reklamację został poinformowany, że otrzyma zwrot poniesionych kosztów w kwocie 540 zł oraz odszkodowanie w wysokości 270 zł.

– Ta kwota nie pokrywa jednak kosztu dodruku gazetek, który został wyceniony na ponad 2,8 tys. zł – stwierdza. I sugeruje: – W kontekście obecnej sytuacji politycznej ktoś mógł wpłynąć na to, że te materiały zginęły. Pojawiają się też pytania o to, jak funkcjonuje publiczna instytucja, jaką jest poczta.

Z sekretariatu dyrektora lubelskiego oddziału Poczty Polskiej odesłano nas do biura prasowego spółki w Warszawie.

– Rozpatrzyliśmy pozytywnie reklamację na usługę doręczenie druków bezadresowych składających się z Gazetek Kukiz’ 15 zgodnie z regulaminem usługi, którą klient zamówił. Klient otrzymał odszkodowanie. Usługa nie została wykonana z powodu błędu naszego pracownika w lubelskiej sortowni, za co przepraszamy – czytamy w odpowiedzi na nasze pytania.

Krzysztof Kowalczyk nie wyklucza skierowania sprawy do Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 lutego 2017 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
'skoro poczta polska nie tylko nie wykonała usługi, ale i nie zwróciła 3 tys. gazetek będących własnością stowarzyszenia, nadanych 29 grudnia na poczcie głównej w lublinie, to oprócz kosztów symbolicznego odszkodowania (270 zł) za ich niedoręczenie powinna ponieść koszty odtworzenia zagubionych materiałów. w przeciwnym wypadku rodzi to odpowiedzialność poczty za zagarnięcie mienia, co może ich znacznie więcej kosztować niż koszty druku. niedoręczenie to jedno (i za to przyznali symboliczne odszkodowanie w wysokości połowy kosztów nadania oraz zwrócili opłatę za nadanie), ale znacznie gorszą rzeczą jest zaginięcie z winy poczty polskiej i nie odzyskanie przesyłek. oczekujemy więc od poczty dalszych wyjaśnień (co to znaczy, że "druki uznaje się za utracone" - czy zostały zniszczone, a jeśli tak to kto i na jakiej podstawie wydał takie polecenie?) oraz przede wszystkim dodruku 3 tys. egz. "pogromców partyjniactwa" na koszt poczty polskiej. naprawcie szkodę, którą żeście wyrządzili albo oddajcie złodzieje co żeście ukradli!' ***s://***facebook.com/kukiz15-lubelskie-okr%c4%99g-numer-6-1658624667740556/
Rozwiń
Gość
Gość (22 lutego 2017 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego dyrektor poczty w Lublinie nie wyszedł z gabinetu do dziennikarzy? Boi się o partyjny stołek? Najlepiej milczeć nie pokazywać twarzy, dobrze że Kukiz'15 wychodzi do ludzi i nagłaśnia takie absurdalne patologie w urzędach. Stop partyjniactwu.
Rozwiń
Gość
Gość (22 lutego 2017 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
fanaberie ludzi od Kukiza sięgają dna... a jeszcze jet muł
Rozwiń
Gość
Gość (22 lutego 2017 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tej siły już nie powstrzymacie, możecie być pewni K oniec U kładów K olesiostwa I Z łodziejstwa !
Rozwiń
Gość
Gość (22 lutego 2017 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic się nie stało .Zaginęła przesyłka bezadresowa, to się zdarza. Dorabianie do tego ideologii politycznej to szczyt głupoty. Zobaczymy czy z tego powodu coś wzrośnie Kukiz15.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!