czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Deweloperzy o urzędnikach: Najgorzej jest w Lublinie


W Lublinie deweloperzy nie mają łatwo. Na decyzję o warunkach zabudowy czekają najdłużej w kraju

Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Organizacja po raz czwarty sprawdziła, ile trwają formalności w poszczególnych miastach. W tegorocznym zestawieniu Lublin zajął ostatnie miejsce na 13 ośrodków. W porównaniu do ubiegłego roku spadł o dwie pozycje.

- Prezydent jest zaskoczony oceną i miejscem, jakie zajął Lublin - mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta. - Do tej pory nie docierały do nas sygnały od lubelskich przedsiębiorców. Wręcz przeciwnie, lubelscy inwestorzy, deweloperzy sygnalizowali sprawność działań wydziału architektury w tym zakresie.

Jedno z podstawowych kryteriów rankingu to czas oczekiwania deweloperów na tzw. wuzetkę. To kluczowy dokument dla budujących w miejscach, gdzie nie ma miejscowych planów zagospodarowania. Z raportu wynika, że w Lublinie blisko jedna trzecia wniosków rozpatrywana jest rok lub dłużej. Ponad drugie tyle czeka od sześciu miesięcy do roku (dane za 2013 r.). Prawie 40 proc. spraw załatwianych jest od dwóch miesięcy do pół roku. W ustawowym terminie 60 dni mieści się zaledwie 3 proc. spraw.

- Prezydent zlecił Wydziałowi Architektury i Budownictwa szczegółową analizę tego, na jakiej podstawie raport został opracowany oraz przedstawienie pełnej informacji z zakresu czasu rozpatrywania wniosków - dodaje Krzyżanowska.

Nieco krócej deweloperzy czekają na pozwolenia na budowę. Z raportu wynika, że 46 proc. spraw załatwianych jest do 65 dni. Reszta do sześciu miesięcy. - Papiery leżą, bo urzędnicy boją się podjąć jakąkolwiek decyzję - mówi nam jeden z lubelskich deweloperów. - Przepisy dają im bardzo dużą swobodę. Z samym pozwoleniem na budowę nie ma większych problemów, ale uzgodnienia dotyczące dróg to dramat. - Jak człowiek sobie sprawę "wychodzi” to można dostać warunki zabudowy w pół roku. W przeciwnym razie można czekać w nieskończoność - dodaje kolejny przedsiębiorca. - Urzędnicy traktują człowieka jak intruza i śmieją się w twarz.

O współpracę z lubelskim Ratuszem pytaliśmy deweloperów i prywatnych inwestorów. Nikt nie zostawił na urzędnikach suchej nitki. - Nie ma żadnej współpracy. Wszystko robią z wielką łaską - mówi mieszkaniec Lublina, któremu udało się właśnie rozpocząć budowę domu. - Na warunki zabudowy i pozwolenie czekałem ponad rok.
Czytaj więcej o: inwestycje biznes dom
bialas
Krzysztof
architektka
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bialas
bialas (19 listopada 2014 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
plurl.pw/wypadek_6_aut_na_nieowietlonym_skrzyowaniu
wypadek na nieoswietlonym skrzyzowaniu . Nie zyje 4 osoby (dwoje dzieci)
3 osoby ciezko rannych i 3 osoby wyszly o wlasnych silach z aut
Rozwiń
Krzysztof
Krzysztof (19 listopada 2014 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że decyzje są mozolnie wydawane tam gdzie nie trzeba... A tam gdzie bloki nie powinny stawać, decyzje są wydawane bardzooo szybko. Taka ironia... Pozdrawiam serdecznie.

Rozwiń
architektka
architektka (22 października 2014 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Większość problemów z wydawaniem decyzji o pozwoleniu na budowę wynika stąd że urzędnicy nie znają/nie widzą paragrafu 35 w Prawie budowlanym, który nie zezwala im na ingerencję w projekt budowlany. Nagminnie, notorycznie, bezczelnie ingerują w projekt i wyszukują co według ich interpretacji nie jest zgodne z przepisami prawa (a prawo jak wiadomo jest dość mętne w niektórych kwestiach). Po to jest właśnie oświadczenie, które dołącza projektant, a mówiące że wykonał projekt zgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi. Urząd NIE MA PRAWA sprawdzać np. czy szerokość biegu schodowego jest prawidłowa czy nie. Za to odpowiada projektant i to jest jego odpowiedzialność! Urząd ma sprawdzić:

1. Zgodność z planem miejscowym lub decyzją o warunkach zabudowy oraz z warunkami ochrony środowiska

2. Zgodność projektu zagospodarowania (tylko i wyłącznie) z przepisami techniczno-budowlanymi

3. Kompletności projektu w sprawie wymaganych uzgodnień i opinii (np. ppoz, sanepid)

4. Posiadanie przez projektanta i sprawdzającego uprawnień do projektowania i przynależności do właściwej izby

W efekcie dostajemy litanie uwag, które są niczym innym jak ingerencją w projekt, często opartą na nieprzychylnej interpretacji prawa > skoro jest niejasny zapis w prawie, to lepiej wymagać więcej i obciążyć inwestora dodatkowymi kosztami, niż wymagać mniej... zresztą - abstrahując od interpretacji - to projektant powinien zinterpretować zapis w prawie i zaprojektować prawidłowo. 

Polecam również zapis z wspomnianego artykułu mówiący:

"W razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę."

Urząd nasz nie działa zgodnie z prawem.

Jakby redakcja chciała coś więcej napisać na ten temat, zapraszam do kontaktu droga mailową: katieest@gmail.com

Rozwiń
Ja
Ja (20 października 2014 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

... a plan zagospodarowania dla Głuska robią już prawie 4,5 roku. Jedna ulica na środku i domu po obu stronach - reszta to pola uprawne z pszenicą i burakami w mieście Lublin - i nie mogą zrobić planu zagospodarowania.

... a o studium uwarunkowań dla całego Lublina to już nawet nie wspomnę - bo to dramat!!!

Rozwiń
anatol
anatol (16 października 2014 o 19:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Haha, ale ubaw. Ratusz zaskoczony :) Prezydent nie nadzoruje pracy podwładnych? Może czas na wewnętrzne kontrole? Albo może najwyższa pora na zwywanie dyrektorów wydziałów na dywanik? Co tydzień każdy z referowaniem co w tym tygodniu zrobił i ile po terminie..

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!