piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Ekrany akustyczne miały obrosnąć bluszczem. Ale firma kosi go razem z trawą

Dodano: 28 września 2017, 16:02
Autor: Dominik Smaga

(fot. Archiwum RKP)

Pnącza, którymi miały obrosnąć przydrożne ekrany akustyczne są niszczone podczas... koszenia trawy. O zainteresowanie się losami winobluszczu apeluje do prezydenta Lublina doradzająca mu Rada Kultury Przestrzeni.

Ekrany, które witają gości wjeżdżających do Lublina są klaustrofobiczne i nieładne – pisze do prezydenta Jan Kamiński, przewodniczący Rady Kultury Przestrzeni. – Jedyną szansą jest obrośnięcie ich przez bluszcze, jak to możemy obserwować przejeżdżając przez Rzeszów.

Lublin też posadził sobie pnącza, co można zauważyć obok ekranów wzdłuż al. Solidarności. Ale żeby to zauważyć, trzeba mocno się postarać. – Większość posadzonych tam bluszczy nie żyje – alarmuje Kamiński. Część roślin zmarniała, bo nikt nie zatroszczył się o ich pielęgnację. Część została zniszczona podczas koszenia trawy. – Są wycinane przez skrajne niedbalstwo pracowników firmy odpowiedzialnej za utrzymanie zieleni.

Do prezydenta trafił oficjalny apel RKP o to, żeby posadzić nowe rośliny w miejscu tych zniszczonych przez podkaszarki. Oraz o to, żeby kolejne nie były już w taki sposób niszczone. – Zwrócimy się z taką prośbą do firmy wykonującej tu prace przy zieleni – zapewnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Rada Kultury Przestrzeni prosi także o to, żeby aż do granic miasta zabezpieczyć winobluszcz płotkami, które miałyby ochronić pnącza przed podkaszarkami. Taką ochronę dostały wcześniej rośliny posadzone na Czubach w parku Jana Pawła II wokół filarów niedokończonego wiaduktu drogowego. Tutaj sadzenie pnączy było „oddolną” inicjatywą, która też miała problemy z firmą koszącą trawniki w wąwozie.

– Rozmowy z firmą, ani bezpośrednio z jej pracownikami niewiele dały – przyznaje Kamiński w piśmie do prezydenta. – Wykaszanie bluszczy ustało tam dopiero po zamontowaniu płotków.

Czy takie same płotki pojawią się również wzdłuż ekranów akustycznych, by ochronić posadzone tu pnącza? – Możemy to rozważyć – odpowiada Kieliszek, ale nie składa dalej idących deklaracji.

Czytaj więcej o: ekrany akustyczne zieleń trawa
Użytkownik niezarejestrowany
ex_
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 września 2017 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie wiem czy ktoś zauważył ale to winorośl jest na zdjęciach a nie bluszcz :P
Rozwiń
ex_
ex_ (28 września 2017 o 22:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lepsze łądne grafiti niż szare płyty z wulgaryzmami nie przesadzaj. otwórz szerzej swą głowę :) dzisiaj tamtędy jechałem na rowerze i uważam że jest super
Rozwiń
Gość
Gość (28 września 2017 o 20:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiadomo czy chodzi o bluszcz czy o winobluszcz. To różne rośliny, o różnych wymaganiach. Warto też pamiętać, że winobluszcz to roślina o inwazyjnym charakterze i nie powinno się go sadzić. polecam konsultacje z biologiem
Rozwiń
Gość
Gość (28 września 2017 o 17:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ile będzie kosztowało ponowne nasadzenie roślin? A jakie to ma znaczenie? To publiczne pieniądze.
Rozwiń
Gość
Gość (28 września 2017 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kosic tez trza umic
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!