wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Jak się pierze w kaloryferze i załatwia w piecu. Cuda w mieszkaniach komunalnych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 marca 2015, 06:30
Autor: Dominik Smaga

Czy kaloryfer można wykorzystać do prania, a piec przerobić na sedes? Można. Takie cuda dzieją się w lubelskich mieszkaniach komunalnych. Ich 9300 mieszkań komunalnych i 300 lokali socjalnych ma pod opieką Zarząd Nieruchomości Komunalnych.

- W zasadzie to dość rzadko spotykamy się z przypadkiem, gdy ktoś dba o lokal w sposób właściwy i zgodny z umową najmu - mówi Artur Cichoń, rzecznik ZNK. - Dbanie zgodne z umową, to prowadzenie bieżących konserwacji i wymiana zużytych elementów. Nie jest określane jak często należy malować ściany, ale jak się wchodzi do lokalu, to w mało którym były one malowane.

Brak dbałości to jeszcze nic

Zdarzają się też różne, nieraz bardzo wymyślne dewastacje. - W większości wypadków nie interweniujemy, bo to sprawa lokatora. Nie będziemy mu przecież sprzątać mieszkania albo zakładać umywalki, którą potłukł - mówi Cichoń. - Najczęściej z dewastacjami spotykamy się, gdy przejmujemy lokal.

Z tym przejmowaniem lokali też bywa różnie. Nieraz zdarza się, że ktoś wybędzie w nieznane i nawet nie zająknie się o tym administracji. Wtedy porzucone mieszkanie otwiera się komisyjnie, a potem wymeldowuje lokatora.

W miejskich lokalach już nie raz okazywało się, że zdemolowane zostało dosłownie wszystko, co tylko dało się zniszczyć. Niektórzy bywają bardzo pomysłowi.

- To był dwuletni lokal socjalny w budynku ze wspólną ubikacją. W mieszkaniu toalety nie było. Trzeba było wyjść z lokalu i zejść na dół - opowiada Cichoń.
Co zrobili sprytni lokatorzy? - Rozwalili piec i załatwiali się do niego.

Wanny i kuchenki na złom

Na porządku dziennym są wanny, które przeprowadzają się z miejskiego lokalu do punktu skupu złomu. Takie same pomysły wpadają do głowy grzejnikom. O kuchenkach gazowych nie wspominając.

- Kuchenka jest na wyposażeniu lokalu, ale przecież da się ją spieniężyć. Czy to wynosząc na złom, czy to w inny sposób -mówi rzecznik ZNK.

Nowych miasto nie dokupuje, bo skoro ktoś postanowił sobie żyć bez kuchenki, to jego sprawa. Nowe kuchnie wstawiane są do mieszkań wtedy, gdy lokal przechodzi remont przed wprowadzeniem kolejnego najemcy.

Kuchenki wyprowadzają się do skupów złomu również wtedy, gdy stają się niepotrzebne. Choćby z takiego powodu, że lokator mieszkania nie płacił za gaz tak długo, aż przyszli fachowcy, zdemontowali mu gazomierz i zaślepili instalację. Ale losy kuchenek bywają różne - niektórzy lokatorzy pozbawieni gazu z sieci postanawiają podłączyć je do zwykłych butli gazowych.

- Nie można używać gazu z butli w budynku, w którym jest instalacja z gazem ziemnym. To dosyć poważne zjawisko, ale niestety ostatnio się nasiliło. Jeśli mamy taką informację lokatorzy wzywani są do tego, by zaprzestali korzystania z butli, a potem komisyjnie wchodzimy z policją do lokalu i butle są odbierane - mówi Cichoń. - Dużo takich przypadków mamy na Tatarach.

Dewastują na Bronowicach

Tatary nie przodują za to w dewastacjach. Tych najwięcej jest w najstarszych budynkach oraz na starszej części Bronowic i w blokach socjalnych przy ul. Grygowej. Bloki te, w których brak takiego luksusu jak ciepła woda, ale jest za to ogrzewanie z sieci, od dawna mają w mieście złą opinię. I to stąd pochodzi najdziwniejsza opowieść o przypadku sprzed kilku lat.

- Nagle pojawiły się tu problemy z ogrzewaniem - wspomina Cichoń. - W lokalach było za zimno, a grzejniki słabo pracowały. Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej nie mogło sobie poradzić, zresztą my też. Nie było wiadomo co się dzieje. Na instalacji był spadek ciśnienia, jakaś awaria na pewno. Ostatecznie udało się ustalić, że jeden z mieszkańców pobierał z grzejnika ciepłą wodę do prania skarpetek.

  Edytuj ten wpis
Gość
sdf
Mzl
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 marca 2015 o 06:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Proponujee Urzedasom z Wydzialu lokalowego zajrzec na nowe bloki Na Zygmunta Augusta

jak ludzie dbaja o darmowe lokale,swidczy o tym syf na klatkach bylam ,widzialam,polecam,bloto,gó...wna,ogolnie syf po 6 mcach od oddania co bedzie dalej ,kto za to zapłaci?

Rozwiń
sdf
sdf (7 marca 2015 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ilu takich siedzi w prywatnych kamienicach i je dewastuje a właściciele nie mogą ich stamtąd wyrzucić bo takie jest prawo? 

Rozwiń
Mzl
Mzl (7 marca 2015 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za nasze pieniądze ...... Te łachudry mieszkają w mieszkaniach jak za komuny za nasze wszystkich płacących uczciwie podatki !!! Czas z tym skończyć !!!
Rozwiń
jurek
jurek (7 marca 2015 o 16:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Takiemu łachudrze trzeba dać łopatę i niech wykopie sobie ziemiankę w "Starym lesie"  Niech sra i leje w miejscach dowolnie wybranych w promieniu 5 metrów. Może się poślizgnie na własny g-wnie i zdechnie. Pochować w miejscu zamieszkania - szkoda miejsca na cmentarzu.     

Rozwiń
sew
sew (7 marca 2015 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

brawo!!! zarządco piękna odpowiedz i jaka prawdziwa. Tak, patologia sr...... w piec, pijaki nie płacą czynszu a te biedne samotne matki też na garnuszku miasta. Wystarczy pozabierać im telefony ( dlaczego oni mają zawsze najlepsze modele???) i opłacić czynsz, wodę, gaz.

A jak nie ma kasy to na Majdanek trawę grabić.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!