piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Kto zostanie Rolnikiem Roku 2015? (plebiscyt)

Autor: aa

Adrian Kałkus, zwycięzca pierwszej edycji plebiscytu Rolnik Roku <br />
Adrian Kałkus, zwycięzca pierwszej edycji plebiscytu Rolnik Roku

9 kandydatów walczy o tytuł. To już trzecia edycja naszego plebiscytu. Do wygrania jest 10 tysięcy złotych w gotówce. O zwycięstwie zdecyduje liczba SMS-owych głosów. Głosownie rozpoczyna się już dziś

Sprawdź wyniki głosowania - kliknij

Już po raz trzeci wybieramy Rolnika Roku. Nasz plebiscyt ma na celu pokazanie przedsiębiorczych gospodarzy, na których można się wzorować, którzy zmieniają oblicze lubelskiej wsi.

W tym roku otrzymaliśmy dziewięć zgłoszeń. Przeważają mężczyźni, ale w naszym konkursie wystartowało również małżeństwo z gminy Turobin oraz ojciec z synem z gminy Kraśnik.

Kandydaci do naszego plebiscytu pochodzą z różnych części województwa lubelskiego: z powiatów: kraśnickiego, lubelskiego, puławskiego, zamojskiego i ryckiego.

Rolnika Roku wybierzemy w drodze głosowania SMS. Zwycięży ta kandydatura, która otrzyma największą liczbę głosów. W ubiegłym roku na zgłoszonych kandydatów oddano w sumie 13 600 głosów.

Zwycięzca - Kamil Chęć - zdobył 5187 głosów. Z kolei w pierwszej edycji naszego plebiscytu nagrodę główną otrzymał Adrian Kałkus, na którego oddano 4691 głosów.

Podobnie jak w poprzednich edycjach naszego plebiscytu na tegorocznego zwycięzcę czeka nagroda pieniężna. Jest to 10 tysięcy złotych w gotówce. Pozostali laureaci otrzymają pamiątkowe dyplomy.
Już dziś rozpoczynamy głosowanie. Potrwa ono do 22 października, do godziny 12 w południe.

Jak głosować?

Jeśli chcesz oddać głos na wybranego kandydata wyślij SMS pod numer 71466 w treści wpisując ROLNIK.numer kandydata (np. ROLNIK.99). Koszt jednego SMS-a wynosi 1,23 zł z VAT. Z jednego numeru telefonu można wysłać nieograniczoną liczbę SMS-ów.

Z nami dla rolników

Partnerem plebiscytu jest Grupa Azoty Zakłady Azotowe „Puławy” Spółka Akcyjna. Zaś patronat honorowy objęli: Sławomir Sosnowski, marszałek województwa lubelskiego, Wojciech Wilk, wojewoda lubelski, lubelski oddział regionalny Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Agencja Rynku Rolnego.

Anna i Adam Ogorzałek 

Czernięcin Poduchowny (gmina Turobin, powiat biłgorajski)

SMS o treści ROLNIK.1 pod nr 71466

- Gospodarstwo rolne prowadzę od 1999 roku. Zaczynaliśmy od 5 ha, łącznie z 1 ha dzierżawy. Mieliśmy wtedy cztery sztuki bydła i tradycyjny ciągnik Ursus C-330 - opowiada Adam Ogorzałek.

- Przełom nastąpił w 2005 roku kiedy to razem z żoną i rodzicami wybudowaliśmy nowoczesny budynek służący do hodowli bydła. Obora była przeznaczona na 80 krów mlecznych. Od tego czasu nasze gospodarstwo zaczęło się dynamicznie rozwijać. Inwestycje były wykonywane przy współudziale środków z Unii Europejskiej.

Obecnie gospodarstwo prowadzone przez małżeństwo liczy łącznie z dzierżawami 105 ha. Specjalizuje się w hodowli bydła mlecznego i produkcji mleka. Stado liczy ok. 170 sztuk bydła, w ok. 85 krów dojnych, pozostałe to jałówki i młodzież na remont stada.

Małżeństwo z gminy Turobin cały czas inwestuje. - Rozpoczęliśmy proces robotyzacji - przyznaje Ogorzałek. - Kupiliśmy już do obory robota do podgarniania paszy zwierzętom i automatyczne czorchadło. Teraz myślimy o robocie udojowym.

W tym roku gospodarstwo zdobyło tytuł regionalnego Mistrza Agrolii 2015 w kategorii rolnicy.

Marek i Sławomir Zielonka

Słodków Trzeci (gmina Kraśnik, powiat kraśnicki)

SMS o treści ROLNIK.2 pod nr 71466

Ojca i syna do naszego konkursu zgłosiło Starostwo Powiatowe w Kraśniku. Ich gospodarstwo liczy łącznie z dzierżawami 160 hektarów. Specjalizuje się w produkcji roślinnej. Rolnicy uprawiają rzepak, buraki cukrowe, pszenżyto, pszenicę i jęczmień.

- W 1990 roku przejąłem gospodarstwo po rodzicach. Miało 4,2 hektara - mówi Marek Zielonka. - To było tradycyjne gospodarstwo, typowe dla tamtych lat. Rodzice mieli krowy, świnie, uprawiali m.in. tytoń. Ja zająłem się wyłącznie produkcją roślinną. Z czasem zacząłem powiększać gospodarstwo.

Dziś gospodarstwo jest wyposażone w nowoczesny sprzęt i maszyny. - Od samego początku korzystamy ze środków unijnych - przyznaje pan Marek. - Z SAPARD-u kupiliśmy m.in. ciągnik Zetor, agregat i pługi. Później syn wziął premię przeznaczoną dla młodych rolników i kupił kombajn.

Park maszynowy powiększa się z roku na rok. Bo pracy nie brakuje. - W gospodarstwie pracujemy razem z synem. Podczas żniw pomaga też mój drugi syn i zięć. Najmujemy też ludzi do pomocy - dodaje Marek Zielonka.

Marcin Sobczuk

Wysokie (gmina Zamość, powiat zamojski) 

SMS o treści ROLNIK.6 pod nr 71466

Współprowadzi gospodarstwo rodzinne, razem z dwoma braćmi. - Gospodarstwo przejęliśmy po rodzicach w 1998 roku - mówi Marcin Sobczuk. - Obecnie liczy 250 hektarów, łącznie z dzierżawami.

Gospodarstwo specjalizuje się w produkcji roślinnej. - Uprawiamy pszenicę konsumpcyjną, rzepak ozimy, buraki cukrowe i kukurydzę na ziarno - wylicza Sobczuk.

Gospodarstwo rolne, które prowadzą bracia jest bardzo dobrze wyposażone. Wśród maszyn i sprzętu rolniczego są m.in. dwa kombajny zbożowe, pięć ciągników jak też sprzęt towarzyszący; wśród niego siewniki i opryskiwacze.

Powstał też kompleks składający się z magazynu zbożowego na 1000 ton z suszarnią. - Inwestycję realizowaliśmy w latach 2008-2010 - dodaje Sobczuk.

Rolnicy przy zakupach korzystali z unijnych funduszy. - Na pewno bez środków z Unii Europejskiej tych zakupów nie udało by się zrobić z takim rozmachem i w tak krótkim czasie - przyznaje Sobczuk. - Choć te zakupy w większości były przy współudziale banków i kredytów, to na pewno unijne środki dopingowały nas do inwestowania w maszyny i sprzęt o większej wydajności.

Artur Lemiecha

Leśniczówka (gmina Urzędów, powiat kraśnicki) 

SMS o treści ROLNIK.3 pod nr 71466

- W 2004 roku przejąłem gospodarstwo rolne po rodzicach - mówi Artur Lemiecha, którego gospodarstwo liczy obecnie 20 hektarów. - Kiedy zaczynałem, maszyny użyczał mi ojciec. Z czasem zacząłem dokupować nowe.

Gospodarstwo rolne, którym kieruje rolnik z Leśniczówki nastawione jest na produkcję roślinną. - Przeważają zboża i rzepak. Poza tym ma też porzeczkę czarną i maliny - wylicza Artur Lemiecha. - Najpierw kupiłem ciągnik, za jakiś czas kolejny. W gospodarstwie mam też kombajny. Pierwszy do zbioru porzeczki i malin, drugi do zbioru zbóż i rzepaku. Maszyny kupowałem przy wsparciu funduszy unijnych.

Ostatnią inwestycją jest mobilny warsztat samochodowy. - Także przy wsparciu funduszy z Unii Europejskiej - dodaje rolnik, który jest w trakcie jego urządzania. - Przez suszę część prac przełożyłem. Myślę, że w przyszłym roku jesienią ruszę z tą działalnością. Będzie to pełna diagnostyka. Mam m.in. namioty, podnośniki. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

 

Marcin Rudy

Janówka Wschodnia (gmina Komarów Osada, powiat zamojski)

SMS o treści ROLNIK.7 pod nr 71466

- Sześć lat temu przyjąłem gospodarstwo rolne po ojcu. Wcześniej przez 12 lat mieszkałem w Warszawie. Skończyłam tam studia na kierunku zarządzanie zasobami ludzkimi. Miałem swoją firmę. Ale ciągnęło mnie do rodzinnych stron. Wychowałem się na wsi, a praca, którą się wykonuje to nie tylko pieniądze. Musi ona też sprawiać przyjemność - mówi Marcin Rudy. 

Gospodarstwo, które przejął liczyło około 22 hektarów. - Teraz łącznie z dzierżawami mamy ok. 190 hektarów. Uprawiamy głównie rzepak, pszenicę i buraka cukrowego. Są też uprawy paszowe związane z hodowlą zwierząt, bo mamy ok. 30 sztuk bydła mlecznego.

Gospodarstwo Marcina Rudego jest bardzo dobrze wyposażone w maszyny i sprzęt rolniczy. - Korzystaliśmy ze środków w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich m.in. z „Różnicowania w kierunku działalności nierolniczej”. 

Poza uprawą i hodowlą zwierząt rolnik prowadzi też usługi rolnicze. - Zbieramy słomę prasami wielkogabarytowymi - mówi Marcin Rudy. - W gospodarstwie mamy maszyny m.in. kombajny i ciągniki. Wszystko bardzo nowoczesne: z GPSem, z elektroniką. 

Eliasz Błaszczak

Palikije Pierwsze (gmina Wojciechów, powiat lubelski)

SMS o treści ROLNIK.4 pod nr 71466

Jest absolwentem ochrony środowiska na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Rolnikiem został w styczniu bieżącego roku.

- Wyrobiłem sobie numer gospodarstwa - mówi Eliasz Błaszczak. - Moje gospodarstwo liczy z dzierżawami 17,5 hektara. Osobno jak gospodaruję, osobno mój ojciec, któremu wcześniej pomagałem. W gospodarstwie praktykowałem, nabyłem doświadczenie.

Gospodarstwo, które prowadzi mieszkaniec Palikij Pierwszych specjalizuje się w produkcji roślinnej. Uprawia różne odmiany zbóż: pszenicę, pszenżyto i jęczmień. - Mam też groch, żeby poprawić strukturę gleby - dodaje Błaszczak. - W przyszłym roku chcę założyć plantację buraka cukrowego i posiać rzepak.

Póki co w pracy pomaga mu ojciec, użyczając nowoczesnych maszyn, zwiększających wydajność. - To jest m.in. ciągnik i kombajn zbożowy. Wszystko to kupione przy unijnym wsparciu. Korzystam też z siewnika Sulky, który jest wyposażony w system precyzyjnego wysiewu.

W przyszłym roku rolnik chce już sam starać się o dofinansowanie i kupić własny ciągnik rolniczy. - Chcę złożyć wniosek na „Modernizację gospodarstw rolnych” - zapowiada Błaszczak.

Michał Szaruga

Śniadówka (gmina Baranów, powiat puławski)

SMS o treści ROLNIK.8 pod nr 71466

- 10 lat temu dostałem od rodziców 5,5 hektara - wspomina Michał Szaruga. - Teraz gospodarstwo, które prowadzę łącznie z dzierżawami ma powierzchnię około 50 hektarów. Gospodarstwo ukierunkowane jest na produkcję mleka. - Stado łącznie z młodzieżą liczy około 100 sztuk - wylicza Michał Szaruga.

Rolnik cały czas inwestycje w gospodarstwo. Inwestycje realizuje przy wsparciu unijnych funduszy.
- W 2005 roku dostałem premię dla młodego rolnika w wysokości 50 tysięcy złotych. Wziąłem kredyt i postawiłem oborę - dodaje Szaruga.

Rolnik ze Śniadówki korzystał ze sprzętu, który mieli jego rodzice. - Dopiero w 2009 roku kupiłem ciągnik. Rok później kupiłem resztę maszyn. Wykorzystałem praktycznie wszystkie możliwości, jakie dawał PROW.
Michał Szaruga przyznaje, że chciałby starać się również dofinansowanie unijne w najbliższych latach.

- Chciałbym rozbudować oborę do 130 stanowisk, teraz mam ich 55. Chciałbym też postawić silosy, wiaty na słomę i wybudować cielętnik. Planuje też zmienić system utrzymania krów.

Mateusz Piątek

Stryj (gmina Kłoczew, powiat rycki) 

SMS o treści ROLNIK.5 pod nr 71466

- Gospodarstwo przejąłem po rodzicach. Gospodaruję od 2010 roku - mówi Mateusz Piątek. Gospodarstwo, które rolnik prowadzi liczy łącznie z dzierżawami 80 hektarów. Specjalizuje się w produkcji mleka. 

- Stado, które mam to 70 krów i 80 jałówek - wylicza Mateusz Piątek - Współpracuję ze Spółdzielnią Mleczarską w Rykach. Rocznie sprzedaję 600 tysięcy kg mleka.

Rolnik w swoje gospodarstwo cały czas inwestuje przy wsparciu funduszy unijnych. - Najpierw korzystałem z programu dla młodych rolników, z którego otrzymałem premię. Później dostałem też dofinansowanie z innych programów: „Modernizacji gospodarstw rolnych” i „Różnicowania w kierunku działalności nierolniczej”. Z tych środków kupiłem m.in. dwa ciągniki, agregaty, opryskiwacz, a z „Różnicowania”: prasę i beczkowóz.

Mateusz Piątek wybudował też nową oborę. - To było dwa lata temu. Korzystałem z kredytu preferencyjnego dla młodych rolników.

Na tym nie koniec zakupów. - Teraz chciałbym kupić robota do czyszczenia rusztów - dodaje rolnik z gminy Kłoczew.

Przemysław Duda

Chrząchów (gmina Końskowola, powiat puławski) 

SMS o treści ROLNIK.9 pod nr 71466

- Nigdy nie myślałem, żeby się przeprowadzić. Decyzji o tym, aby zająć się rolnictwem też nie żałuję - przyznaje Przemysław Duda.

Jego gospodarstwo specjalizuje się w chowie trzody chlewnej. - Jakieś pięć lat temu przejąłem gospodarstwo od moich rodziców, którzy cały czas mi pomagają - mówi Przemysław Duda. - Teraz, łącznie z dzierżawami, mam ponad 160 hektarów. Uprawiam zboże i kukurydzę, praktycznie pół na pół. 

W gospodarstwie rodziców Przemysława Dudy od początku hodowano świnie. - Tylko była to mniejsza ilość. Ja zwiększyłem hodowlę. Wybudowałem tuczarnię. Roczną produkcję mamy na poziomie około 6 tysięcy sztuk.

Przemysław Duda korzystał z unijnych środków. - Za premię z programu dla młodych rolników kupiłem ziemię. Później z dofinansowania z programu „Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej” kupiłem ciągnik. Z kolei z ostatniego naboru wniosków na „Modernizację gospodarstw rolnych” kupiłem kolejny ciągnik, przyczepę i opryskiwacz.

Czytaj więcej o: Rolnik Roku
Jan
guest
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jan
Jan (28 października 2015 o 19:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Osoba która pisała z dnia (12 października 2015 o godzinie 20:40) grubo się myli, nikt nikogo za alkohol nie zatrudnia, bo potem przez to aby są kłopoty, pijak do pracy się nie nadaje!!! Zielonkowie to porządni ludzie! Polecam na nich głosować, a osoby które mają złe zdanie o nich, bo z nimi rywalizują niech nie piszą głupot, bo ciekawe co ten ktoś by sobie pomyślał jak by takie rzeczy o nim pisali! Marek oraz Sławek Zielonkowie mają najbardziej zmodyfikowane gospodarstwo w całym powiecie Kraśnickim!! Wiec proszę na nich głosować to porządni ludzie!!! Niżej podpisany bliski sąsiad, pozdrawiam !

Dobrze zoriętowany ten sasiad ( bliski , nawet zna rozliczenia Zielonki z pracownikami, ale imienia nie podał), wie nawet ,że mają najbardziej zmodyfikowne gospodarstwo! Czyżby genetycznie?

Rozwiń
guest
guest (22 października 2015 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Osoba która pisała z dnia (12 października 2015 o godzinie 20:40) grubo się myli, nikt nikogo za alkohol nie zatrudnia, bo potem przez to aby są kłopoty, pijak do pracy się nie nadaje!!! Zielonkowie to porządni ludzie! Polecam na nich głosować, a osoby które mają złe zdanie o nich, bo z nimi rywalizują niech nie piszą głupot, bo ciekawe co ten ktoś by sobie pomyślał jak by takie rzeczy o nim pisali! Marek oraz Sławek Zielonkowie mają najbardziej zmodyfikowane gospodarstwo w całym powiecie Kraśnickim!! Wiec proszę na nich głosować to porządni ludzie!!! Niżej podpisany bliski sąsiad, pozdrawiam !

Bliski sąsiedzie Porządny człowiek to taki,który ma  szacunek dla każdego człowieka.  

Rozwiń
Gość
Gość (22 października 2015 o 19:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Osoba która pisała z dnia (12 października 2015 o godzinie 20:40) grubo się myli, nikt nikogo za alkohol nie zatrudnia, bo potem przez to aby są kłopoty, pijak do pracy się nie nadaje!!! Zielonkowie to porządni ludzie! Polecam na nich głosować, a osoby które mają złe zdanie o nich, bo z nimi rywalizują niech nie piszą głupot, bo ciekawe co ten ktoś by sobie pomyślał jak by takie rzeczy o nim pisali! Marek oraz Sławek Zielonkowie mają najbardziej zmodyfikowane gospodarstwo w całym powiecie Kraśnickim!! Wiec proszę na nich głosować to porządni ludzie!!! Niżej podpisany bliski sąsiad, pozdrawiam !
Rozwiń
glosujacy
glosujacy (22 października 2015 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No agroliga ,teraz rolnik roku .gratulacyjne. Ciekawe jakie jeszcze mają wyraźnie nią ?
Rozwiń
glosujacy
glosujacy (22 października 2015 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to poszli po całości. Ciekawe kto rachunek zapłaci
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!