środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Likwidują blaszane stragany przy dworcu w Lublinie. "Sprzedawałem tu od 30 lat"

Dodano: 29 lipca 2016, 14:05
Autor: Dominik Smaga

– Sprzedaję książki od 30 lat – mówi Jan Pasternak, jeden z kupców, który musi się stąd wynieść. – Chodzi chyba o to, żeby zniszczyć drobny handel – dodaje
– Sprzedaję książki od 30 lat – mówi Jan Pasternak, jeden z kupców, który musi się stąd wynieść. – Chodzi chyba o to, żeby zniszczyć drobny handel – dodaje

W ten weekend po raz ostatni możliwe mają być zakupy w rzędzie blaszanych straganów i kiosków wzdłuż al. Tysiąclecia w Lublinie. Później kupcy muszą sami rozebrać stoiska. Ma tu biec ścieżka rowerowa.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Na kiosku z pieczywem wisi już napis „czynne do końca lipca”, na kołdrach „likwidacja stoiska”, a wśród kupców czuć przygnębienie.

– Tylko sensacji szukacie – strofuje nas kobieta, która miesiąc temu rozmawiała z nami chętnie. – W mediach piszą tylko, że to brzydkie budy – mówi inna, handlująca tu od 1994 r. Dla kupców „budy” to miejsce pracy, tak jak dla osób, które zatrudniają.

– Nie mam pojęcia – odpowiada pani Magda ze stoiska z walizkami, gdy pytamy, czy w poniedziałek będzie jeszcze mieć pracę. – Dużo z nas straci zatrudnienie, nie każdego będzie stać na przeniesienie stoiska, nie każdy znajdzie miejsce.

Nowe miejsce znalazła już pani Bożena: – Ale o wiele, wiele gorsze. Nie ma już tak dobrego, z takim przepływem ludzi – przyznaje rozgoryczona.

Teren pod swoje stragany kupcy dzierżawili od spółki Lubelskie Dworce, która wypowiedziała im umowy. Wygasną one z końcem lipca, a to już w niedzielę. W czwartek po stoiskach nie powinno być już śladu.

– Kupcy muszą usunąć stoiska z terenu dzierżawy najpóźniej w terminie 3 dni od upływu okresu wypowiedzenia – potwierdza Magdalena Kaczanowska, rzecznik Lubelskich Dworców, która to spółka musi wydać teren miastu. – Zarząd Dróg i Mostów zobowiązał nas do oczyszczenia pasa drogowego do końca lipca w związku z planowaną przebudową al. Tysiąclecia.

Przebudowa arterii po stronie dworca (od ronda do ul. Lubartowskiej) polegać ma na odnowie nawierzchni, przebudowie świateł przy Novej, przeznaczeniu jednego z trzech pasów ruchu wyłącznie dla autobusów, wydłużeniu zatoki przystankowej i połączeniu dwóch przystanków w jeden. A także budowie ścieżki rowerowej i to ona wymusi usunięcie straganów. Roboty mają ruszyć pod koniec sierpnia.

(fot. Dorota Awiorko)
(fot. Dorota Awiorko)

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
mieszkaniec
(40) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 września 2016 o 12:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie jest teraz ta budka z pieczywem? Uwielbiałam cebularze!
Rozwiń
Gość
Gość (21 sierpnia 2016 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdzie bedzie mozna sprzedac ksiazki zawsze tam sprzedawalam i kulupowalam
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (2 sierpnia 2016 o 23:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powtórzę za większością:te budy to wstyd dla miasta.Było dośc czasu żeby się zorganizować,pomyśleć co dalej.
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2016 o 20:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NAJLEPSZE MIEJSCE PRPONUJĘ ,DO PRZENIESIENIA SWYCH BUDEK ,NA PLAC ZAMKOWY ,,TAM BĘDZIE LEPSZE MIEJSCE ,DLA WAS ,I UCZCIWA PRACA ,KTORA ,GODNIE PRZYPOMNI O WYWALCZONYM LUBLINIE SUWERENNIE ,ABY DLA KAZDEGO ,BEZ ŁAPOWEK I ZNAJOMOSCI ,ZNALEZC MIEJSCE ,SWEGO GODNEGO ZYCIA ,POCHODZĄCEGO Z LUBLINA ,A NIE Z KRASNEGOSTAWU ,TAK SOBIE ZYCZĄ MIESZKANCY LUBLINA
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2016 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Coraz więcej likwidacji, czy ten Kieliszek w swych wypowiedziach używa rozumu? chyba nie . To oczywiście mniejszy wpływ gotówki do budżetu gminy. Ale zwiększają zatrudnienie w urzędach i to dość znacznie. Czy ścieżka rowerowa da im przychód? Chyba ze maja zamiar opodatkować rowerzystów. Nastawiali parkomatów nawet na środku chodnika. Czy tych urzędasów interesują ludzie niewidomi, inwalidzi? Lubelscy urzędnicy zapomnieli ,że sa dla mieszkańców a nie odwrotnie. Nie potrafią nic : oprócz karania, wyłudzania, poniżania, ignorowania i spychologii. Poprzednim ciągle brakowało a obecnie jeszcze gorzej. Jak wejdą w "ciasny" zaułek, to nigdy z niego nie wyjdą, my Polacy damy sobie radę, tylko ciekawe jak ta "sfora sami swoi" poradzą sobie!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (40)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!