piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Lubelski tytoń pod lupą prokuratury. Wyprowadzali pieniądze, żeby nie płacić podatków?

Dodano: 19 maja 2015, 16:00

Lubelską firmą interesowały się światowe koncerny, ale ostatecznie, w 2009 r., ZTL sprzedano francus
Lubelską firmą interesowały się światowe koncerny, ale ostatecznie, w 2009 r., ZTL sprzedano francus

Zarząd wyprowadzał z firmy pieniądze, żeby uniknąć płacenia podatków. Do takich wniosków doszli śledczy, badający działalność Zakładów Tytoniowych w Lublinie.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Lublinie. Dotyczy ono działalności ZTL i powiązanych z nią spółek, w tym Fermentowni Tytoniu Krasnystaw. W sprawie zatrzymano pięć osób.

– Wszystkie w 2014 r. pełniły funkcje członków zarządu – wyjaśnia Andrzej Jeżyński z Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.

Główny podejrzany to Iman E. – właściciel ZTL. On, jako jedyny spośród zatrzymanych, został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Wyjdzie wcześniej, jeśli wpłaci 500 tys. zł poręczenia. Pozostali zatrzymani są pod dozorem policji. Śledczy nie zdradzają ich personaliów. Z naszych informacji wynika, że są to Dariusz W. – były wiceminister skarbu i b. prezes ZTL, Andrzej W. i Tomasz K. – kierujący do niedawna Fermentownią Tytoniu Krasnystaw oraz była księgowa w jednej ze spółek powiązanych z ZTL.

Wszyscy usłyszeli zarzuty dotyczące wyprowadzenia z Zakładów Tytoniowych 1,3 mln euro. Miało do tego dojść na początku 2014 r. Kilka tygodni wcześniej komornik zablokował konta spółki, z powodu długu wobec celników. Pieniądze wpływające od kontrahentów powinny być przeznaczone na spłatę zaległości.

– W styczniu 2014 podpisano jednak umowę, na mocy której 500 tys. euro nie trafiło do ZTL, a do jednej z powiązanych z nią spółek – dodaje Jeżyński.

Jak ustaliliśmy, pieniądze trafiły do Fermentowni Tytoniu Krasnystaw. W marcu 2014 podpisano podobną umowę, opiewającą na 800 tys. zł. Tym razem fundusze nie trafiły do FTK, ale do innej spółki powiązanej z Zakładami Tytoniowymi.

– Obecne zarzuty dotyczą 1,3 mln euro, ale ze wstępnych ustaleń wynika, że to tylko w wierzchołek góry lodowej – przyznaje Jeżyński. – Zabezpieczyliśmy komplet dokumentacji z kilku firm. To taki mały holding. Mamy komplet historii rachunków. Teraz będziemy to wszystko badać.

Śledczy przyznają, że sprawa jest rozwojowa. Jest bardzo prawdopodobne, że będą kolejne zatrzymania i zarzuty.

– Sądzę, że cofniemy się aż do decyzji o prywatyzacji Zakładów Tytoniowych – zapowiada Jeżyński.

Lubelską firmą interesowały się światowe koncerny, ale ostatecznie, w 2009 r., ZTL sprzedano francuskiej spółce Biosyntec. Jej właściciel Iman E. obiecywał, że zainwestuje w Lublinie 100 mln zł i zatrudni tysiąc osób. Przedsiębiorca zapowiadał, że uruchomi w ZTL produkcję rewolucyjnych filtrów papierosowych, które znacznie redukują szkodliwość palenia. Skończyło się na obietnicach.

Obecnie Zakłady Tytoniowe są w stanie upadłości z możliwością zawarcia układu. Szanse na ugodę z wierzycielami są jednak iluzoryczne. Z powodu rosnącego zadłużenia firma straciła pozwolenie na prowadzenie składu celnego. Nie może więc prowadzić produkcji i zarobić na spłatę długów. W ZTL pracuje obecnie ok. 100 osób. Z początkiem roku zakład miał przejściowe kłopoty z wypłacaniem pensji. Zalega ze składkami do ZUS i zaliczkami na podatek dochodowy. Długi firmy szacowane są na dziesiątki milionów złotych.

Już w 2012 r. alarmowaliśmy, że firma jest na równi pochyłej. Spółka, zamiast obiecanych inwestycji, starała się wtedy o zgodę na budowę akademików na terenie zakładu. Do ZTL pukali również zagraniczni wierzyciele. Dariusz W. – ówczesny prezes spółki, nie chciał wówczas odpowiadać na pytania o firmowe finanse. Snuł jednak ambitne plany.

– Przygotowanie produkcji przemysłowej filtrów jest skomplikowanym projektem (…) zajmie zapewne jeszcze kilka miesięcy – obiecywał Dariusz W. Zapowiadał również zbudowanie sieci dystrybucji w USA.

Gość
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 maja 2015 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprzedano ZTL w 2011 r., a nie jak podaje się w artykule w 2009 r.
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2015 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ma Pan rację.
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2015 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obserwowałem sobie sprzedaż zakładu , już sama kwota wydawała się śmieszna , czuć było przekręt, potwierdził mnie w moim przekonaniu znajomy ,który w późniejszym czasie pracował w ZTL i opowiadał jak Pan Prezes latał helikopterami ,woził się limuzynami na nic nie zważając- 10% rynku przejęły zachodnie koncerny, a Polaczki będą dalej murzynami , mam nadzieję że nadejdzie taki dzień że sprzedawczyki Polskiego kapitału zostaną rozliczeni...i pamiętajcie karma wraca... Pozdrawiam Paweł
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!