środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Rusza budowa nowej drogi. Duże utrudnienia m.in. na ul. Nałęczowskiej

Dodano: 15 lutego 2017, 19:27
Autor: Dominik Smaga

W czwartek mają się zacząć roboty na placu budowy ul. Bohaterów Monte Cassino od ul. Wojciechowskiej do al. Solidarności. Od marca czekają nas związane z tym utrudnienia w ruchu, dość duże i długotrwałe. Nową drogą mamy pojechać w maju przyszłego roku

– Każda inwestycja niesie za sobą utrudnienia i za to przepraszam – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Najtrudniej będzie na Nałęczowskiej w miejscu przyszłego skrzyżowania z nową dwupasmówką. Tu ruch ma być przeniesiony tymczasowo na wytyczony równolegle objazd. Szczegóły powinny być znane na początku przyszłego tygodnia.

Jak długo kierowcy będą skazani na ten objazd? – Do końca roku 2017 na pewno – przyznaje Rafał Miśkiewicz, dyrektor kontraktu w firmie Budimex, która wygrała przetarg na budowę. Jej kontrakt z miastem opiewa na 87,5 mln zł.

Dużo pracy

Do wykonania jest o wiele więcej niż tylko nowy odcinek ul. Bohaterów Monte Cassino, który będzie dwujezdniową drogą o długości blisko 1,3 km. Jej początkiem będzie skrzyżowanie z Wojciechowską wyposażone w sygnalizację. Znaczną część nowej trasy trzeba poprowadzić wiaduktami nad doliną, w której płynie struga zwana ciekiem spod Konopnicy. Przed budową tych wiaduktów konieczne będzie jeszcze ustabilizowanie gruntu betonowymi palami.

To nie wszystko. Na wiadukt trzeba przenieść ul. Nałęczowską, pod którą pobiegnie nowa dwupasmówka, a skrzyżowanie to ma wyglądać podobnie jak wielopoziomowy węzeł al. Warszawskiej z al. Solidarności. Sam wiadukt w ul. Nałęczowskiej będzie mieć 81 m długości, ale w ramach inwestycji przebudowany ma być też kilometrowy odcinek ulicy od Cisowej do okolic Bliskiej. Przebudowa obejmie też ul. Morelową, Skromną i Grabową i ponad 500 m Wojciechowskiej.

Mało czasu

Zaledwie w środę podpisana została umowa między miastem a spółką Budimex, a już dziś na miejscu mają się pojawić robotnicy. – Czasu jest niewiele, 14 miesięcy z groszami – przyznaje Kazimierz Pidek, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów. – To jest naprawdę duże zadanie i trudne.

Prace zaczną się od oznaczenia drzew przeznaczonych do wycinki, która ma się zacząć już jutro, by zakończyła się jeszcze w lutym. Później zaczyna się okres ochronny ptaków i każde drzewo musiałby sprawdzać ornitolog, co spowalniałoby prace, a tego Ratusz wolałby uniknąć.

Czas jest ważny, bo miasto musi rozliczyć budowę w określonym terminie, by skorzystać z unijnej dotacji pokrywającej 85 proc. kosztów inwestycji. A to duży wydatek. Sama budowa pochłonie 87,5 mln zł, a do tego dochodzi koszt wykupu działek, w tym sześciu domów mieszkalnych, których rozbiórka ma się zacząć zaraz po wycięciu drzew. Koszty sięgną więc około 110 mln zł.

Słabe ogniwo

Nowa dwupasmówka ma się stać częścią trasy wyprowadzającej ruch z miasta i zarazem łączącej dzielnice przez ul. Armii Krajowej i Jana Pawła II. Wcześniej jednak Ratusz musi rozwiązać problem, którym jest fatalny stan ul. Bohaterów Monte Cassino między al. Kraśnicką i ul. Armii Krajowej oraz krótkiego fragmentu ul. Armii Krajowej.

Niemiłosiernie wyboista droga ma być odnowiona, miasto ma nawet projekty i pozwolenia, nie ma jednak wszystkich potrzebnych pieniędzy. Liczy na to, że dostanie je z rezerwy rządowej subwencji drogowej, skąd chce pozyskać połowę niezbędnej kwoty. W marcu ma być wiadomo, czy miasto dostanie te pieniądze. Jeśli tak, to droga będzie odnowiona w tym roku. A jeśli nie? – Będziemy się zastanawiali – odpowiada Żuk.

A tutaj?

Inwestycja poprawić ma też stan jezdni na kilometrowym odcinku ul. Nałęczowskiej. A co z resztą sfatygowanej drogi? Remont na razie nie jest planowany i na pewno nie odbędzie się równocześnie z pracami przy przenoszeniu ul. Nałęczowskiej nad wiadukt. – Byłby to całkowity paraliż – wyjaśnia Pidek.

Robert
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(54) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Robert
Robert (23 lutego 2017 o 01:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja się trochę boję, że to będzie spierniczone jak zwykle. Początkowo ta nowa droga nie miała miec połaczenia z ul. Nałęczowską. Teraz na planach są wjazdy i zjazdy. Tylko trzeba pamiętać, że to jest dodatkowe skrzyżowanie a nawet dwa obok siebie. Skręt w prawo można zrobić w miarę płynny ale w lewo już nie. Czyli albo będzie się czekac na skręt w Nałęczowską albo zrobią następną sygnalizację świetlną. Co spowoduje dodatkowe zakorkowanie ul. Nałęczowskiej a nie jej odkorkowanie.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2017 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta inwestycja z przedłużeniem Monte Cassino jest konieczna, bo usprawni ruch w mocno zatłoczonej części miasta, a przy okazji stworzy nowy łącznik z obwodnicą. Warto by było jednak, aby Wojewódzki Zarząd Dróg wziął sobie do serca fatalny stan miejskiego odcinka wojewódzkiej trasy nałęczowskiej (nr 830), bo jego stan (nie mówiąc już o ciasnocie i braku utwardzonych poboczy, w których rosną słynne drzewa z zabytkowej alei) urąga wszelkim komunikacyjno-drogowym standardom. Co ciekawe, poza miastem ta trasa i jej nawierzchnia jest zupełnie dobra, najgorzej w mieście do miejskich rogatek przy skrzyżowaniu z drogą do Dąbrowicy.
Rozwiń
Gość
Gość (20 lutego 2017 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Budujemy nowe drogi, a niektóre ulice w mieście powinny zostać zamknięte dla ruchu dlatego że są w fatalnym stanie technicznym i stwarzają bardzo duże zagrożenie bezpieczeństwa ruchu. Niech ktoś powie dlaczego na Al. Witosa wprowadzono ograniczenie prędkości do 30km/h ? Nie stać nas na utrzymanie ulic ?
Rozwiń
igg
igg (17 lutego 2017 o 23:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wspaniale, teraz bede rano musiala wstawac 2 godziny wczesniej aby dojechac do miasta. Przeciez to bedzie istna masakra. 3 i tak jezdzi slabo, a w godzinach szczytu to tragedia.. nawet nie chce mi sie wyobrazac jak bedzie z objazdami... 
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2017 o 22:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jako mieszkanka ul. Nałęczowskiej długo czekałam na rozpoczęcie tej inwestycji. Mam nadzieję. że pod rządami Prezydenta Zuka zakończy się w zapowiedzianym terminie. Zamieszczony plan jest wyrazisty i dobrze informuje o rzeczonej okolicy. Ukończenie małej obwodnicy miejskiej odczują korzystnie mieszkańcy całego miasta, zwłaszcza jeżdżący aleją Kraśnicką. Dobra robota. AW
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (54)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!