wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Nie powstanie budynek Sądu Okręgowego przy ul. Puławskiej. "To teren zalewowy"

Dodano: 3 sierpnia 2015, 16:30
Autor: Dominik Smaga

Nic nie wyjdzie z planów budowy nowej siedziby Sądu Okręgowego. Budynek, który miałby stanąć przy ul. Puławskiej nie może powstać, bo zlokalizowany byłby częściowo na terenach zalewowych

Sąd od dłuższego czasu uskarża się na ciasnotę. – Brakuje nam około 5000 mkw. powierzchni – przyznała niedawno na naszych łamach Halina Skikiewicz, dyrektor Sądu Okręgowego w Lublinie. Na wniosek tej instytucji, pod koniec maja Ratusz wszczął postępowanie w sprawie budowy nowej siedziby. Na taki budynek sąd upatrzył sobie nieruchomość, która przyległa jest do ul. Puławskiej oraz do rzeki Czechówki. Niegdyś były tu ogródki działkowe.

Budynek miałby wysokość nie większą, niż 22 metry, a powierzchnię zabudowy określono na 40 proc. nieruchomości. Na każde 25 mkw. powierzchni użytkowej miało przypadać jedno miejsce parkingowe. Takie były wstępne założenia.

Urząd Miasta przygotował już projekt decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (to formalna nazwa tego dokumentu). Projekt trafił do uzgodnień w Urzędzie Marszałkowskim, skąd wrócił z pozytywną opinią. Ale sąd przy Puławskiej i tak nie powstanie.

Swoje zastrzeżenia do tej inwestycji zgłosił Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. Instytucja ta stwierdziła, że część nieruchomości należy uznać za teren zalewowy i nie może zostać zabudowana. – Lokalizacja sądu przy ul. Puławskiej to już nieaktualna sprawa – przyznaje Beata Krzyżanowska, rzecznik lubelskiego magistratu. Temida musi sobie poszukać innego miejsca.

Podobny problem miał lubelski Sąd Apelacyjny, który też ma problem z pomieszczeniem się w budynku przy ul. Obrońców Pokoju. Gmach ten na dodatek nie spełnia zaostrzanych stale przepisów przeciwpożarowych. Nowa siedziba miała powstać przy ul. Rusałka, ale i w tym przypadku sprawy nie wyszły poza etap decyzji lokalizacyjnej, a decyzja była odmowna.

W tym przypadku zastrzeżenia miał miejski konserwator zabytków, który zajmował się sprawą, bo budynek planowany był na terenie zabytkowego układu urbanistycznego. Zdaniem konserwatora budowla o długości 68 metrów niemal całkowicie zasłoniłaby widzianą z Rusałki panoramę Starego Miasta. Tym bardziej, że we wniosku nie wynikało jednoznacznie, jak wysoki miałby być budynek.

– Aktualnie nie toczy się żadne nowe postępowanie z wniosku Sądu Apelacyjnego – mówi Krzyżanowska. (jsz)

Czytaj więcej o: Lublin sąd okręgowy
Gość
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 sierpnia 2015 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla tych nierobów wystarczy namiot bo tyle są warte lubelskie sądy...
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2015 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A przy południowej przylegający do murów Aresztu Śledczego to nie łaska? Nie trzeba by tych ogrów wozić całym rządkiem policyjnych furgonów każdego ranka. Ale pewnie szanownym sędziom nie w smak bo jak można tak daleko od centrum pracować? Ni to wyjść prywate załatwić ni co.... przedupcone.
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2015 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wysłać "mądrych " do Amsterdamu to by zobaczyli budynki na palach.
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2015 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brakuje im 5000m2? To wynając im murawę tego stadionu na bagnach i postawić namioty.
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2015 o 17:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Można było wybudować stadion w terenach szczególnego zagrożenia zalewowego, a budynku sądu nie można? Najwyraźniej ten Sąd musi skruszeć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!