poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pielęgniarki mają dość. Protest milczenia w Lublinie

Dodano: 22 kwietnia 2015, 20:08

W środę pielęgniarki i położne z naszego województwa, podobnie jak ich koleżanki z całej Polsce, wyszły przed szpitale w tzw. proteście milczenia.

– Chcemy, żeby nasza praca została wreszcie zauważona. Żeby została wpisana do koszyka świadczeń i była kontraktowana przez NFZ. Teraz musimy walczyć o każdą złotówkę – mówi Mariola Orłowska, przewodnicząca związków zawodowych pielęgniarek i położnych w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie.
Średnie wynagrodzenie pielęgniarki w naszym województwie to 2 tys. zł. W powiatowych szpitalach ich pensje są jeszcze niższe – ok. 1,5 tys. zł.

– Pielęgniarki bardzo ciężko pracują, również po nocach, więc powinny mieć wyższe zarobki. One przecież nie mogą dorobić, tak jak lekarze, w prywatnych gabinetach – zauważa pan Andrzej, pacjent szpitala przy al. Kraśnickiej.

– To na nich spoczywa cała obsługa pacjentów, a niektórzy są naprawdę w ciężkim stanie. To bardzo odpowiedzialna praca – dodaje pan Wojciech, również pacjent szpitala wojewódzkiego.

Środowy protest miał także zwrócić uwagę na rosnącą średnią wieku w tym zawodzie. W szpitalach powiatowych to 53 lata, a w Podstawowej Opiece Zdrowotnej – 63 lata.

– Jest nas coraz mniej. Od 2012 r. na emeryturę przeszło ok. 3 tysiące osób, a absolwenci, których jest ok. 120-150, nie są w stanie zapełnić tej luki – podkreśla Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca zarządu regionu lubelskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.
iga
nina
Ala
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

iga
iga (9 sierpnia 2017 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sama jestes nierobem...juz widze jak zapierdzielasz na kazde zawolanie przez 12 godzin z usmiechem na gębie! wysikac sie nie ma czasu ani zjesc do 15...o tej godz ludzie z pracy wychodza a polozna/pielegniarka je sniadanie i zasuwa dalej! i jeszcze widzisz w tym cos dziwnego ze ktos westchnie? my nawet prawa zjesc i napic sie nie mamy! -to jest nienormalne zebym ja sie chowala w dyzurce zeby zjesc o 15 sniadanie bo nie chce zeby ktos mnie zobaczyl bo mnie od nierobow zwyzywa! do tego nas doprowadziliscie ze czujemy sie jak psy na uwięzi! lekarze siedza i sie smieja na pol oddzialu ale tam z niczym nie pojdziecie bo "nie chcecie panu dr przeszkadzac" a za nami idziecie nawet do kuchenki oddzialowej i od jedzenia bezczelnie odrywacie!  venflon nad talerzem wywalicie i żądacie zeby wyjac w tej chwili bo wy za 2 godz wychodzicie...eh... jak tylko na chwile sie usiadzie to od razu ktos przybiega "jak nic DZIEWCZYNY nie robicie....to.." (moze cukier, moze RR..pacjentce, odwiedzajacym..itd..) - tutaj kreatywnosc nie zna granic w wymyslaniu co mozna by nam "zadać do roboty"...w koncu "SIEDZĄ NIEROBY" to im trzeba powymyslac" (ps ja niczyja dziewczynka nie jestem!), a to ze tzw"nieroby" zdychaja z glodu od rana, głowa pęka a o kregoslupie nie wspomne to juz inna kwestia! skoro takie jestesmy nieroby i tłuki po 8 latach studiow to po co do nas ze wszystkim przychodzicie? nie miniecie ani razu dyzurki...zawsze do nas zasuwacie a nie do lekarza...poza tym same jestescie lenie - w domu tez wam usluguja wszyscy? nagle zaniemoglyscie zeby sobie kocyk wyjac z walizki? dzwonicie jak na sluzace zeby "okno zamknac", "kocyk z walizki wyjac" itd...ja wystarczy ze raz pojde do kazdej pacjentki to jest ok 30 razy przejscie...a wy nawet raz nie potraficie do dyzurki bo wam sie nei chce...a na papierocha zasuwacie! nawet jak glupi dlugoois pozyczycie od piel/połk to NIE RACZYCIE odniesc tylko my mamy sobie same przyjsc go odebrac...bezczelnosc, nierobstwo to wy! nie mowie o faktycznie obloznie chorych bo tym ludziom serce oddam i 100 razy moge biegc do takiej osoby i nie pisne slowa ale 80% ludzi to wykorzystywacze, nie widzicie siebie w akcji i tego jak ludzi traktujecie a smiecie kogos nierobami nazywac
Rozwiń
nina
nina (9 sierpnia 2017 o 12:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
powinnas odpowiedziec prawnie za takie oskarzenia!
Rozwiń
Ala
Ala (17 grudnia 2016 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1900 zl z mgr Ok 100-150 zl wiecej z dodatkową specjalizacją (dodatkowe lata nauki)   Z pensji musisz (co miesiąc) opłacić sladki na izby pielęgniarskie  (obowiązek ustawowy) Kupic fartuchy do pracy (niby sie naleza ze szpitala ale ja nie dostalam...) - 1fartuch 100 zl a musze miec kilka bo non stop sie brudza, spodnie,buty ktore sie cały czas niszczą  (w ok 2 lata 4 pary kupilam) Dojazdy Jedzenie (ok 14-15 godz poza domem...) Itd Plus non stop kursy i konferencje...kursy ok 300  zl do 1400 zl Specjalizacja ok 4-5tys zl To wszystko mam sobie zapewnić z pensji 1300zl na rękę...po DODATKU MINISTRA  (nie podwyżkach! Bo to zakłamanie w tv!) 1500zl Kokosy zarabiamy prawda?  Dodam ze mogę się zarazić Bóg wie czym od pacjentów, miałam  problemy z kregoslupem juz po 2 latach od ukończenia studiów więc dość szybko..., nie wspomnę o sercu i ukl moczowym  Pracuję za 3 osoby minimum (odwalam robote za siebie za salowa (tak ich mało ze zanim się pacjentka doczeka to ją wyrecze) i za lekarza...(o nich to już wole sie nie wypowiadać) dodatkowo robię różne inne dziwne rzeczy mimo iz jestem pracownikiem medycznym np myje szafki z lekami (salowa nie ma prawa dotykać sie do leków..), to co dostajesz pacjencie to moja zasługa bo to my zapewniamy wszystko w oddziale (leku, narzędzia, venflony, igly itd) -zamawiamy i po otrzymaniu wypakowujemy do szafek więc oddzial to MY! Kto da ci jesc?-ja. Zepsuje ci sie klamka w drzwiach na sali to kto ci załatwi? noo oczywiście ze ja! mimo iz ukończyłam studia medyczne (6200 godz) gdzie na lekarskim jest 5700 godz a na pedagogice 2600 godz....jestem od wszystiego tylko mało od tego co faktycznie mnie dotyczy bo nas zawodowo ograniczają a degraduja do roli cholerka wie kogo... wszechwiedzacych wszystkorobiacych tanich roboli
Rozwiń
Ja
Ja (17 grudnia 2016 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakbyś tak zapierniczal i w koncu usiadl do tej lodowatej kawy i znowu ktos by cie zawolal ciekawe czy bys sie usmiechal 12godz Ale ty pewnie non stop tyrasz...biegasz zadowolony kilkanaście gidzin i tylko czekasz na robote...uwazaj bo uwierze... jakbym nie slyszala wzdychania kobiet i przeklenstw mezczyzn w różnych miejscach pracy np w sklepie itd  niektorym sie nudzi w pracy i narzekaja a jak nam sie zdarzy wzdychac bo czlowiwk jest zmęczony to od razu wyzwiska! pod koniec dyzuru placze mi sie język ze zmęczenia, nie moge spac w nocy z bolu kregoslypa po dyz. Wiesx.. jak ja nie nam czasu nawet do 15.00 pojsc do wc a juz nie wspomne o piciu kawy!pobiegaj sobie tyle co ja to ciekawe jaki bedziesx madry! Padłbys na ryj! Jak czytam komentarze takich cham.ow jak ty którzy mysla ze nie mam prawa pic jesc i sikac w pracy to mnie mdli i odechciewa chodzix5 do pracy bo widze ze nie na dla kogo pracować, bo choćbym sie zajechala na śmierć na dyzurze to takim jak ty bedzie malo..  A najśmieszniejsze jest to ze najbardziej krytykują i domagaja się od nas ciezkiej pracy największe nieroby w swoich pracach...jak widze ze nawet butelki po wodzie nie umiecie wyrzucić do kosza tylko zostawiacie na patapetach i salowe po was sprzątają to świadczy o waszej pracowitości drodzy odwiedzajacy swoich bliskich...kladziecie sie na lozkach szpitalnych zmeczeni zyciem...a nawet na lozkach innych pacjentek... juz nie wspomnę ze nawet szklanki wody nie umiecie podac żonie.. co wiecej. .takich troskliwych mezow widzialam którzy wyjadali zonom po porodzie obiad szpitalny bo im sie w domu ugotowac nie chciało...i jeden delikwent nawet kiedys zadzwonil dzwonkiem (ktory jest dla pacjentku w sytuacji  zagrożenia zycia) na położną żeby tace po obiedzie wyniosła...zenada! wy byscie prywatne sluzace chcieli mieć..! 
Rozwiń
Ja
Ja (17 grudnia 2016 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ty tak serio czy tylko udajesz idiote? a czemu lekarza o materac nie poprosiłes-bogatszy więc prędzej by kupił i przyniósł i bylbys zadowolony
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!