czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Podpis radnego to sprawa dla śledczych? "Na 80 proc. zawiadomię prokuraturę"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 maja 2014, 06:15
Autor: (drs)

Czy będzie doniesienie na miejskiego radnego, który przyszedł na koniec sesji Rady Miasta i poświadczył podpisem, że był ja jej rozpoczęciu? Decyzja w tej sprawie miała zapaść w poniedziałek, ale będzie ogłoszona dopiero we wtorek.

- Na 80 proc. będzie zawiadomienie do prokuratury - mówi Piotr Kowalczyk, przewodniczący Rady Miasta.

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy radnego PO, Stanisława Podgórskiego, który na czwartkową sesję rozpoczętą o godz. 9 dotarł dopiero o godz. 12.58. Zaczął od podpisania się na jednej z dwóch list obecności, które musi podpisać radny, by dostać dietę za udział w posiedzeniu. Na jednej liście potwierdza się obecność na rozpoczęciu sesji, a na drugiej obecność na końcu obrad. Radny, który podpisze tylko jedną z list, lub nie podpisze żadnej traci 30 proc. diety wynoszącej ok. 2500 zł miesięcznie. Czwartkowa sesja zakończyła się 17 minut po tym, jak radny dotarł do Ratusza.

W rozmowie z nami Podgórski wyjaśniał, że nie mógł brać udziału w tej sesji, a przyszedł na nią "najszybciej jak mógł” tylko dlatego, że od przewodniczącego klubu PO dostał SMS-a z informacją o zarządzonej dyscyplinie obecności i dyscyplinie głosowań. Przyszedł już po wszystkich głosowaniach.

Przewodniczący Rady Miasta od razu zapowiedział, że Podgórski dostanie okrojoną dietę.

Więcej o sprawie: Radny przyszedł na koniec sesji i podpisał listę, że był od rana. Diety nie dostanie
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin Stanisław Podgórski
kuba
kuba
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kuba
kuba (20 maja 2014 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po rozpoczęciu obrad lista obecności powinna być zabrana.Przed zakończeniem obrad powinna być wyłożona druga lista i nie byłoby problemu.Okazja czyni złodzieja.Osoba odpowiedzialna za listy w tym wypadku jest współwinna.

Rozwiń
kuba
kuba (20 maja 2014 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po rozpoczęciu obrad lista obecności powinna być zabrana.Przed zakończeniem obrad powinna być wyłożona druga lista i nie byłoby problemu.Okazja czyni złodzieja.Osoba odpowiedzialna za listy w tym wypadku jest współwinna.

Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2014 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Panie radny kończ pan z polityka

to ostatnia pana kadencja w najblizszej zostanie pan zniszczony przez samego siebie i swoje nierobstwo
0%  spotkan na tatarach mowi to panu cos?

proponuje zajac sie bizneesem to jako tako panu wychodzi

Rozwiń
Josef
Josef (20 maja 2014 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Aole czy jest potrzeba dmuchać w balon? Przecież wystarczy nie wypłaxcić diety! I o jakim przestępstwie tu mowa?Po co angazować aparat ,ktory i tak z tego nic mnie zrobi?

Rozwiń
DoNos
DoNos (20 maja 2014 o 11:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zgadzam sie w pełni

To nie takie proste - ale wykonalne szczególnie w sytuacji kiedy są z jednej strony na sesjach i komisjach są okłamywani, a z drugiej strony straszeni obniżeniem diet  czy też donosami do prokuratury.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!