czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Radna chce kontroli Systemu Zarządzania Ruchem. "Mieszkańcy nie widzą poprawy"

Dodano: 9 sierpnia 2016, 10:34
Autor: Dominik Smaga

Kierowcy nie widzą poprawy – tak o stworzonym za 28 mln zł Systemie Zarządzania Ruchem pisze jedna z miejskich radnych i chce, by Ratusz poddał ten system kontroli. – My przecież mamy nad nim stałą kontrolę, wszystko działa poprawnie – odpowiadają urzędnicy

Inteligentny system zarządzania ruchem to sieć, do której podłączono prawie połowę działających w Lublinie sygnalizacji świetlnych. Ich pracą sterują komputery, które mają na bieżąco analizować sytuację na drogach i tak dopasowywać do niej cykle świateł, by po ulicach objętych systemem jeździło się płynnie. – W rzeczywistości jednak mieszkańcy skarżą się na zupełnie odmienne skutki – stwierdza miejska radna Marta Wcisło (PO) w oficjalnym piśmie do prezydenta Lublina.

Jako przykład radna podaje Al. Racławickie: – Kierowcy są zmuszeni do postoju na każdym skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną – twierdzi Wcisło. – Taka sama sytuacja ma miejsce na al. Warszawskiej, al. Kraśnickiej i innych kluczowych dla miasta arteriach komunikacyjnych. Dodatkowo mieszkańców frustruje fakt braku widocznej poprawy przepustowości dróg, pomimo zmniejszonego natężenia ruchu w okresie wakacyjnym.

Właśnie z tych powodów, zdaniem radnej, prezydent Lublina powinien doprowadzić do skontrolowania tego, jak funkcjonuje System Zarządzania Ruchem, którego budowa kosztowała 28 milionów złotych.
Ale na przegląd, o który prosi radna raczej się nie zanosi. – Nie bardzo wiemy jak mielibyśmy dokonać kontroli czegoś, nad czym mamy stałą kontrolę – odpowiada Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – System, choć inteligentny, nie jest pozostawiony sam sobie. Pracownicy Zarządu Dróg i Mostów sprawują kontrolę nad aktualnie pracującym oprogramowaniem i dostosowują go w zależności do sytuacji na mieście.

Ratusz tłumaczy, że wszystko pracuje tak jak należy, ale na przepustowość dróg wpływają też wakacyjne przebudowy i remonty dróg, choćby prace na Drodze Męczenników Majdanka. – Podobnie jest na ciągu al. Piłsudskiego-ul. Lipowa aż do samych Al. Racławickich, co związane jest z przebudową ul. Narutowicza – stwierdza Kieliszek. – Tak samo będzie, gdy z większymi utrudnieniami będą się wiązały roboty na al. Tysiąclecia. Remontowana przez UMCS kładka nad ul. Sowińskiego też nie jest zawieszona w próżni.

Specjalnego przeglądu systemu nie będzie, ale może być za to... wycieczka. Tak, wycieczka, bo urzędnicy proponują radnej Wcisło zwiedzanie Centrum Sterowania Ruchem. – Pokażemy „modelową synchronizację”, jak przez al. Kraśnicką przejeżdża się przez wszystkie skrzyżowania na zielonym bez zatrzymania – zapowiada Kieliszek. – A wygląda to wtedy tak, że na każdym skrzyżowaniu nikt nie wjedzie na al. Kraśnicką z żadnego bocznego jej wlotu i nie przejdzie żaden pieszy.

Użytkownik niezarejestrowany
czytelnik
Użytkownik niezarejestrowany
(73) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 sierpnia 2016 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
" Pokażemy „modelową synchronizację”, jak przez al. Kraśnicką przejeżdża się przez wszystkie skrzyżowania na zielonym bez zatrzymania – zapowiada Kieliszek. – A wygląda to wtedy tak, że na każdym skrzyżowaniu nikt nie wjedzie na al. Kraśnicką z żadnego bocznego jej wlotu i nie przejdzie żaden pieszy." Pytanie: czy to dobrze czy źle, czy tak miało być a nie jest? Proszę fachowców od inteligentnego systemu o wyjaśnienie wszystkim jak ja czytelnikom, czy jest możliwe włączenie zielonej fali na tym samym odcinku drogi obejmującym kilka skrzyżowań, dla obu przeciwnych kierunków poruszania się pojazdów?
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (11 sierpnia 2016 o 16:17) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Roboty drogowe co kilkaset metrów i pani radna się dziwi, że korki są? To chyba naturalne....
No, ale na Al.Racłwickich, na Al. Kraśnickiej, ... akurat robót drogowych nie ma! To dlatego pani radna się dziwi.
Rozwiń
Gość
Gość (10 sierpnia 2016 o 16:28) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziękujemy! W końcu ktoś z radnych zainteresował się problemem synchronizacji sygnalizacji świetlnej w Lublinie. Stając ponad partyjne interesy Pani Marta Wcisło jak zwykle stawia na pierwszym miejscu dobro mieszkańców Lublina. Gratuluję tak trzymać!!!
Rozwiń
vdr
vdr (10 sierpnia 2016 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
inteligentny system paraliżowania ruchu.. tak to się powinno zwać.. bo nic nie poprawił a nawet pogorszył.. tyle kasy w błoto.. ale ekipa żuka z Hamburga tylko do tego jest zdolna.. do marnotrawienia lubelskiej kasy
Rozwiń
Wojtek
Wojtek (10 sierpnia 2016 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"System, choć inteligentny , nie jest pozostawiony sam sobie. Pracownicy Zarządu Dróg i Mostów sprawują kontrolę nad aktualnie pracującym oprogramowaniem i dostosowują go w zależności do sytuacji na mieście" -skoro system inteligentny to może mu nie przeszkadzać. Może inteligencja pracowników ZDiM i głównego rzecznika poraża system i nie daje mu prawidłowo funkcjonować. Spróbujmy namówić Prezydenta, żeby na tydzień wysłał ZDiM na urlop - może system sam sobie poradzi a wtedy jakie oszczędności /parę /-naście/ osób tam udaje, że pracuje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (73)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!