środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Ratusz będzie walczył o ogródki działkowe przy ul. Kazimierza Wielkiego

Dodano: 4 listopada 2015, 10:04
Autor: Dominik Smaga

Teren ogródków działkowych, który w obecnie obowiązującym planie zagospodarowania określony jest jako obszar rekreacyjny. W nowym planie, co zapowiedział wczoraj prezydent miasta, zapisany miałby być jako miejsce na ogródki działkowe<br />
Teren ogródków działkowych, który w obecnie obowiązującym planie zagospodarowania określony jest jako obszar rekreacyjny. W nowym planie, co zapowiedział wczoraj prezydent miasta, zapisany miałby być jako miejsce na ogródki działkowe

Ratusz zapowiada walkę o utrzymanie ogródków działkowych przy ul. Kazimierza Wielkiego niedaleko hali Globus. O zwrot tej ziemi upominają się dawni właściciele, którym przed laty odebrano nieruchomości pod budowę osiedla mieszkaniowego

Zgodnie z przepisami, jeśli nie został zrealizowany cel wywłaszczenia, wtedy dawni właściciele lub ich spadkobiercy mogą odzyskać odebrane im nieruchomości. Właśnie na takiej podstawie złożone zostały wnioski o wydanie przez miasto terenów przy ul. Kazimierza Wielkiego, na których znajdują się teraz ogrody działkowe.

– Wnioski złożyły osoby fizyczne – mówi Arkadiusz Nahuluk, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta. Postępowania będzie prowadzić starostwo powiatowe, żeby Lublin nie był sędzią we własnej sprawie.

Chociaż wcześniej z Ratusza poszedł w świat komunikat, że trudno będzie uznać ogródki za część osiedla mieszkaniowego, to wczoraj prezydent Lublina zapewniał, że działkowicze jednak mogą być spokojni.
– Po pierwsze ten proces będzie trwał bardzo długo, bo tego typu postępowania trwają latami. Po drugie miasto będzie walczyć o utrzymanie tych nieruchomości – zapowiada Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Deklaruje też, że w razie przegranej samorząd będzie się odwoływać do wyższych instancji.

Miasto ma w zanadrzu jeszcze jedno rozwiązanie: plan zagospodarowania przestrzennego, czyli dokument określający przeznaczenie poszczególnych nieruchomości. – Jesteśmy w trakcie prac nad planem – informuje Małgorzata Żurkowska, zastępca dyrektora Wydziału Planowania w Urzędzie Miasta. – Projekt planu może być gotowy za rok.

Teren ogródków działkowych, który w obecnie obowiązującym planie zagospodarowania określony jest jako obszar rekreacyjny. W nowym planie, co zapowiedział wczoraj prezydent miasta, zapisany miałby być jako miejsce na ogródki działkowe.

– W związku z tym ktoś, kto hipotetycznie odzyskałby za 10 lat te grunty, odzyskałby je z przeznaczeniem pod ogrody działkowe – dodaje Żuk. – Postępowania zwrotowe w naszym mieście miały już i taki obrót, że ktoś po paru latach odzyskał teren  zielony i teraz ma problem, bo płaci podatek od nieruchomości, a nic tam nie może zbudować.

Prezydent zapewnia, ze nie ma mowy o jakiejkolwiek zgodzie na zabudowę zielonego terenu w pobliżu hali Globus.

Czytaj więcej o: ratusz ogródki działkowe
z Lublina
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

z Lublina
z Lublina (4 listopada 2015 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Naiwniacy, wierzcie Żukowi w jego zapewnienia.

no ja jakoś dziwnie wolę wierzyć Żukowi(bo zdecydowaną większość obietnic spełnia) niż obietnicom PiS(dać wszystko i wszystkim tylko nie wiadomo skąd na to wziąć pieniądze)

Rozwiń
Gość
Gość (4 listopada 2015 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Warto dobrze się przyjrzeć bo nie zawsze jest tak jak myślimy. Rodzina mojego szwagra na obrzeżach Warszawy miała gospodarstwo, państwo w zamian za wywłaszczenie dało im 3 mieszkania bo wtedy tyle ta ziemia była warta dziś jest to teren w centrum miasta i warta 30 takich mieszkań czy mogą mówić że ich okradziono.
Rozwiń
Gość
Gość (4 listopada 2015 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Naiwniacy, wierzcie Żukowi w jego zapewnienia.
Rozwiń
Gość
Gość (4 listopada 2015 o 13:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście większość się wypowiadających nie ma zielonego pojęcia o temacie. Te tereny to była własność zwykłych polskich chłopów, nie Żydów i nie bogaczy z arystokratycznymi nazwiskami. A odszkodowania jakie wtedy ludzie dostawali to była równowartość paczki papierosów albo bochenka chleba.
Rozwiń
kwest
kwest (4 listopada 2015 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oddać co nie wasze darmozjady.

 pętaku, nie wyzywaj ludzi-działkowców  bo nie m,asz pojęcia w temacie więć zamknij ryło puki czas.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!