wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wiadukt nad ul. Kunickiego. Pasmo porażek inwestycji. Co dalej?

Dodano: 30 maja 2014, 00:01
Autor: Dominik Smaga

Historia tej inwestycji to długie pasmo porażek. Wiadukt nad ul. Kunickiego miał być przebudowany do końca 2012 r. Ale do dziś stoi rozgrzebany. Kolej najpierw nie zatroszczyła się o wszystkie niezbędne grunty, prawdopodobnie źle oszacowała też koszty prac

W grudniu 2010 r. kolej ogłosiła przetarg na zaprojektowanie i wykonanie prac. W marcu 2011 r. została podpisana umowa ze zwycięzcą przetargu, lubelską firmą Expol. W umowie określony został termin zakończenia prac: grudzień 2012 r. Później kolejarze wspominali publicznie o przesunięciu terminu na marzec, a następnie czerwiec 2013 r. Ale nadal obowiązuje data: koniec 2012 r.

W połowie maja 2013 r. spółka Expol zawiadomiła kolej o odstąpieniu od umowy. Jako powód podała to, że Polskie Linie Kolejowe nie udostępniły mu wszystkich niezbędnych do budowy gruntów. Brakowało działki, na której miały powstać wyjścia z przejścia podziemnego. I gdyby budowniczowie chcieli cokolwiek na tej działce zbudować, musieliby to robić… nielegalnie.

Przepisy mówią wyraźnie, że to ten, kto zamawia budowę (a nie jej wykonawca) ma obowiązek zapewnić teren pod inwestycję. Ale brakująca działka nie była własnością kolei, tylko Poczty Polskiej. Co więcej, Polskie Linie Kolejowe w dokumentach zawarły nieprawdziwe oświadczenie, że dysponują całym placem budowy, choć nie miały prawa do pocztowej działki.

Kolejarze nie zaakceptowali decyzji Expolu o opuszczeniu placu budowy. Wezwali firmę, żeby wróciła. Gdy to nie poskutkowało sami zerwali umowę na początku czerwca 2013 r. Dopiero później przejęli od Poczty Polskiej działkę potrzebną pod wyjście z przejścia podziemnego.

Choć Expol opuścił plac budowy, nie zakończyło to jednak problemów tej firmy z inwestycją przy Kunickiego. Firma została wykluczona przez Polskie Linie Kolejowe z przetargu na prace przy modernizacji Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK). Jako powód tej decyzji kolejarze podali nienależyte wykonanie umowy na przebudowę wiaduktu w Lublinie, twierdząc że zostali zmuszeni do zerwania tej umowy.

Expol, którego oferta w przetargu na modernizację CMK była najtańsza nie dał za wygraną i poszedł do Krajowej Izby Odwoławczej. A ta uznała, że umowa została zerwana z winy kolei i że odstępując od niej Expol miał rację, a późniejsze "zerwanie” umowy przez kolej to już przysłowiowa musztarda po obiedzie.

Po odejściu wykonawcy kolejarze postanowili rozpisać nowy przetarg na dokończenie robót. Ogłosili go w zeszłe wakacje, a termin zakończenia robót wyznaczyli na połowę grudnia 2013 r. Zainteresowane zleceniem firmy mówiły, że nie da się zakończyć prac w tak krótkim czasie. Kolej była nieugięta. Ostatecznie nikt do przetargu nie stanął.

W marcu b.r. kolej ogłosiła nowy przetarg, do którego przystąpiły dwie firmy. Droższa chciała 29 milionów, tańsza prawie 16, a kolej miała niecałe 11 milionów. Z braku funduszy przetarg unieważniono. Polskie Linie Kolejowe wystąpiły o dodatkowe pieniądze do marszałka województwa, który dzieli unijną kasę. - Kolejarze już raz prosili o dodatkowe pieniądze, prawie 5 milionów złotych i dostali tyle, ile chcieli - mówi Beata Górka, rzecznik marszałka. Kolej szykuje nowy przetarg. Nie wiadomo, czy wiadukt uda się dokończyć jeszcze w tym roku.
Czytaj więcej o: kunickiego wiadukt
Barbara Ubryk
antydebil
harp
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (30 maja 2014 o 20:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Stanowczo trzeba to cholerstwo zasypać czym prędzej żeby już więcej żadne licho nie kusiło.

Rozwiń
antydebil
antydebil (30 maja 2014 o 20:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pomnik nieudolności  władz miasta.

Wyjaśnij co władze miasta maja do prywatnej inwestycji??

Rozwiń
harp
harp (30 maja 2014 o 19:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pomnik nieudolności  władz miasta.

Rozwiń
ten tego panie
ten tego panie (30 maja 2014 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zniszczono wiele Przedsiębiorstw Budownictwa Kolejowego - za to powołano wielu prezesów

Rozwiń
auto
auto (30 maja 2014 o 16:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To są polityczne decyzje PO-PSLi kompetencje ich urzędników,a cierpią mieszkańcy.Niech społeczeństwo dalej tak głosuje to będzie chodzić po błocie na ulicach.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!