sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Nowe odkrycia koło kościoła w Końskowoli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 sierpnia 2014, 13:45

Zakończyły się badania archeologiczne prowadzone wokół kościoła p.w. Znalezienia Krzyża św. i św. Andrzeja Apostoła w Końskowoli. Archeolodzy używali georadaru.

Fara przy pomocy funduszy unijnych, została już odnowiona. Jednak Towarzystwo Ochrony Dziedzictwa Kulturowego "Fara Końskowolska” uznało, że dla pełnego poznania przeszłości świątyni i jej otoczenia, konieczne są dalsze badania.

- Prowadzone były przy pomocy georadaru - wyjaśnia Rafał Niedźwiadek z Archee Badania i Nadzory Archeologiczne. - Aparatura skanuje to, co jest pod powierzchnią gruntu, wskazuje na struktury inne, niż otoczenie - na przykład na płyty czy pozostałości murów. Unika się wykopalisk. I rzeczywiście georadar obsługiwany przez Krzysztofa Janusa z Politechniki Lubelskiej wskazał takie anomalia.

- Od dłuższego czasu stowarzyszenie dążyło do przebadania otoczenia kościoła parafialnego - mówi Przemysław Pytlak, prezes TODK "Fara Końskowolska”. - Od XV do XVII wieku w świątyni pochowanych zostało wiele osób znaczących dla naszej historii i kultury. Sądzimy, że wielu upamiętnionych było epitafiami. Istnieje hipoteza, że w czasie gruntownej przebudowy kościoła w XVIII wieku stare, gotyckie i renesansowe epitafia zostały usunięte ze świątyni i złożone gdzieś na terenie cmentarza. Ponieważ księgi zmarłych prowadzone były od 1717 r., odnalezienie tych epitafiów umożliwiłoby przywrócenie pamięci o wielu zasłużonych tak duchownych, jak i świeckich, zmarłych przed tą datą.

Najłatwiej - bo bez fizycznej ingerencji w teren dawnego cmentarza zweryfikować można było hipotezę przeprowadzając badanie georadarem. I dokonano szeregu odkryć.

Przed wejściem głównym do kościoła odnalezione zostały mury - prawdopodobnie relikty przybudówki, wspominanej w inwentarzach parafialnych jeszcze w XVIII wieku. Niewykluczone, że pod nią znajdowała się krypta, ale na ustalenia trzeba będzie poczekać do czasu opracowania wyników badań. Nieopodal wieży archeolodzy natknęli się na mur, na razie nie wiadomo, jakiej budowli.

Przy wejściu do zakrystii znaleziona zastała krypta, wychodząca poza mury świątyni, a przy murze odgradzającym kościół od ul. Lubelskiej podziemny korytarz, o długości kilku metrów. Przed wejściem bocznym do kościoła znajduje się kolejna krypta.

-Odnaleziony został mur dawnej przybudówki - dodaje Przemysław Pytlak. - Nie wiedzieliśmy, że była tak duża - sięgała po linię muru kaplicy południowej. Natrafiliśmy też na kamień o gęstości granitu na głębokości 2,2 m. Może jest to jeden z poszukiwanych pomników?

- Wszystko, co urządzenie mogło wnieść do naszej wiedzy o tym miejscu, wniosło - dodaje Rafał Niedźwiadek. - Nie ukrywam, że jest pokusa, aby to odkopać, bo tylko łopata pozwoliłaby uściślić wiek, poznać relikty, które znajdują się pod ziemią, ale zawsze trzeba brać pod uwagę wiele czynników w tym dostępność terenu. Teraz opracowujemy uzyskany materiał.
  Edytuj ten wpis
kkp
Zbig
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kkp
kkp (21 sierpnia 2014 o 15:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nowe okrycia ? Jakieś szmaty znalezione czy o co chodzi ?


Nowe okrycia ? Jakieś szmaty znalezione czy o co chodzi ?

Na pewno nie chodzi o o odkrycie u ciebie inteligencji, bo nie można odkryć czegoś, czego nie ma.

Rozwiń
Zbig
Zbig (21 sierpnia 2014 o 14:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nowe okrycia ? Jakieś szmaty znalezione czy o co chodzi ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!