czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Puławy

Strażackie lanie w Kazimierzu Dolnym. Z Rynku nikt nie wyszedł suchy

Dodano: 17 kwietnia 2017, 15:46
Autor: kg

Zgodnie z wieloletnią tradycją, również dzisiaj straż pożarna oblewała mieszkańców i turystów w Kazimierzu. Z kazimierskiego Rynku nikt nie wrócił suchy – i dobrze, bo według zapewnień strażaków, ich woda gwarantuje szczęście i dobrobyt na cały rok.

Zwyczaj polewania wodą przez Ochotniczą Straż Pożarną jest już stałą wizytówką Kazimierza Dolnego. Co roku w „lany poniedziałek” do miasteczka zjeżdżają turyści z całej Polski. Na ich spotkanie, w samo południe, wyruszyły dwa wozy OSP. Komendant miejscowej jednostki życzył wszystkim zgromadzonym na Rynku wesołych świąt, a potem kazała uruchomić „sikawki”. Strażacy wykonali kilka rundek wokół studni kierując strumień wody na rozbawionych mieszkańców i turystów.

Gdy już wszyscy zostali oblani wodą przez OSP, przyszedł czas na rewanż. Młodzież „uzbrojona” w wiaderka wzięła odwet na strażakach, którzy wyszli ze swoich wozów, by zaprezentować sprzęt strażacki.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 kwietnia 2017 o 12:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pozdrawiam dziewczynę która zdjęła mokrego adidasa i lunęła mi wodą z niego w twarz-miałaś błoto w bucie , a ja cały ryj w błocie
Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2017 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wiejskie rozrywki dla zblazowanej warsiawki
Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2017 o 05:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli państwo robi źle to jest ok a jak obywatel to mandat i kara
Rozwiń
Gość
Gość (17 kwietnia 2017 o 19:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Komendant miejscowej jednostki życzył wszystkim zgromadzonym na Rynku wesołych świąt,a potem kazała uruchomić sikawki"...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!