piątek, 20 października 2017 r.

Puławy

Zgoda przed świętami. Wiceprezydent wycofała pozew przeciw radnemu

Dodano: 24 grudnia 2016, 07:44

Ewa Wójcik i Paweł Maj spotkali się w sądzie przy okazji tej sprawy po raz ostatni (fot. Radosław Szczęch)
Ewa Wójcik i Paweł Maj spotkali się w sądzie przy okazji tej sprawy po raz ostatni (fot. Radosław Szczęch)

Radny Paweł Maj może odetchnąć z ulgą. Wiceprezydent Ewa Wójcik wycofała pozew skierowany przeciwko niemu. Sąd Rejonowy w środę zakończył proces. Rozprawa odbyła się przy drzwiach zamkniętych.

Pozew dotyczył „zniesławienia prowadzącego do utraty zaufania publicznego”. Chodziło o słowa, jakie radny Paweł Maj wypowiedział podczas kwietniowej sesji rady miasta, zarzucając wiceprezydent Puław m.in. kłamstwo, oszczerstwo i machinacje. Odpowiedzą Ewy Wójcik było zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez radnego, który w jej przekonaniu dopuścił się znieważenia funkcjonariusza publicznego. Innego zdania była jednak prokuratura, która odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie. Wójcik wytoczyła więc przeciwko Majowi pozew cywilny, argumentując, że ten dopuścił się zniesławienia.

Rozprawa, która przed Sądem Rejonowym w Puławach odbyła się 21 grudnia okazała się ostatnią, bo Ewa Wójcik pozew przeciwko radnemu wycofała. Wiceprezydent nie chciała publicznie komentować tej decyzji. – Nie mówiłam o powodach, gdy zaczynałam tę sprawę, więc nie będę mówiła również o powodach jej wycofania – powiedziała tuż po wyjściu z sali rozpraw.

Jak relacjonował dziennikarzom Paweł Maj, jednym z argumentów, które miały zaważyć na decyzji skarżącej miało dobro świadków. Rzekomo chodziło o to, żeby bez potrzeby nie angażować radnych, czy pracowników urzędu miasta. Sam radny nie krył zadowolenia z zakończenia tej sprawy.

– Ten pozew był niepotrzebny. Uważam, że to dowód patologicznej gotowości do bezpodstawnego oskarżania i skazywania ludzi, którzy mówią prawdę. Mam nadzieję, że pani prezydent i inne osoby nie będą walczyły z wolnością słowa, których świątynią są sesje rady miasta. Nie można zabraniać radnym głoszenia swoich poglądów i kneblować nam ust – mówił Paweł Maj, który stwierdził, że decyzja o wycofaniu pozwu przeciwko niemu traktuje jako przyznanie się do błędu przez wiceprezydent Ewę Wójcik.

Radny podkreślał również, że sam czuje się osobą pomówioną i narzekał, że nie dano mu możliwości obrony swojego dobrego imienia. – Jest mi z tego powodu przykro – przyznał.

Jego zdaniem, za ostatnimi działaniami przeciwko niemu mogła stać chęć doprowadzenia do usunięcia go z puławskiej rady miasta.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dyktafon będzie świetnym prezydentem.
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Ewa na prezydenta Puław! ma mój głos :)
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za kobita. Lata z oskarżeniami najpierw do prokuratury, jak tam umorzą, ponownie leci cywilnie. Potem sama wycofuje pozew. Siebie za to nie oskarży?
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba to jedna pani bierze za koszule. Pan chyba nikogo nie pozywał. Z tego co czytam powyżej wycofanie pozwu ze świętami nie ma nic wspólnego. Tylko z terminem rozprawy.
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 08:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz sobie odpuszczą a za chwile po świętach gdy nastrój świąteczny przeminie - znowu sie wezmą za koszule....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!