sobota, 23 września 2017 r.

Rolnictwo

Jest pomoc dla rolników. Można dostać do 300 tys. złotych

Dodano: 8 września 2017, 13:35

(fot. Maciej Kaczanowski )

Maksymalnie 300 tys. zł na odtworzenie zniszczonych gospodarstw mogą otrzymać rolnicy, który ponieśli straty m.in. w wyniku wiosennych przymrozków czy gradobicia. Poszkodowani gospodarze mogą składać również wnioski o rekompensaty.

– Wiosną w wyniku wiosennych przymrozków rolnicy z województwa lubelskiego ponieśli straty w uprawach – mówi Krzysztof Gałaszkiewicz, dyrektor Lubelskiego Oddziału Regionalnego ARiMR.
Wnioski dotyczące rekompensat będzie można składać w biurach powiatowych ARiMR od 13 września.

– Stawki dopłat są następujące: 2000 zł do 1 ha powierzchni drzew owocowych i 1000 zł do 1 ha powierzchni krzewów owocowych, truskawek, malin i innych. Straty muszą przekroczyć co najmniej 70 proc. – podaje Gałaszkiewicz.

Rolnicy, którzy nie są ubezpieczeni, dostana jednak o połowę mniej.

– Ubezpieczona musi być co najmniej połowa gospodarstwa, z czego wyłączone są łąki i pastwiska – tłumaczy dyrektor. – Jeśli takiego ubezpieczenia rolnik nie ma, to stawki te będą pomniejszone o 50 proc. czyli będzie to odpowiednio 1000 zł i 500 zł do 1 ha.

Poszkodowani przez żywioły rolnicy mogą się też starać o wsparcie przeznaczone na pomoc w otworzeniu „potencjału produkcji rolnej zniszczonego w wyniku klęsk żywiołowych, niekorzystnych zjawisk klimatycznych i katastrof.”

– Takich jak huragan, powódź, przymrozki, gradobicie, nawalny deszcz i uderzenie pioruna – wylicza Michał Bętkowski, zastępca dyrektora LOR ARiMR. – Chodzi o to aby zrekompensować rolnikowi straty w majątku poniesione przez różnego rodzaju klęski.

Nabór wniosków rozpoczął się w miniony poniedziałek. Potrwa do 18 września. – Straty nie mogą być niższe niż 30 proc. średniej dochodowości gospodarstwa wyliczonej na podstawie 3 lat poprzedzających rok złożenia wniosku – tłumaczy Bętkowski. – Maksymalna kwota pomocy wynosi 300 tys. zł i nie więcej niż 80 proc. kosztów kwalifikowanych.

W obu przypadkach do wniosku rolnik musi dołączyć protokół z szacowania strat sporządzony przez komisję powołaną przez wojewodę. W Lubelskiem straty rolnicze powstały nie tylko w wyniku wiosennych przymrozków, choć tych jest najwięcej, ale też gradobić i nawałnic. W przypadku wiosennych przymrozków powierzchnia działek, na których szkody były ponad 70-procentowe, wynosi ponad 24 tys. ha.

Nowe biuro ARiMR przy ul. Dobrzańskiego 7B w Lublinie

W związku z likwidacją od 1 września b.r. dwóch rządowych agencji rolniczych – Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) i Agencji Rynku Rolnego (ARR) i utworzeniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) cześć zadań ARR przejęła Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która będzie jedyną agencją płatniczą dla Wspólnej Polityki Rolnej UE w Polsce. 

W zawiązku w nowymi zadaniami Agencji na Felinie, przy ul. Dobrzańskiego 7B od 1 września działa Biuro Działań Społecznych i Środowiskowych oraz Płatności Bezpośrednich. – W tym biurze rolnicy będą mogli składać wnioski m.in. z tych zadań, które przejęliśmy od Agencji Rynku Rolnego – mówi dyrektor LOR ARiMR.
Chodzi m.in. o sprawy związane z uznaniem grup i organizacji producentów rolnych, pakiet Hogana czyli nadzwyczajną pomocą dostosowawczą dla do produkcji mleka jak też wsparcie dla producentów owoców i warzyw związane z embargiem.

Zaś od 1 stycznia 2018 r. rolnicy będą mogli składać w biurach powiatowych ARiMR wnioski o przyznanie dopłat z tytułu zużytego materiału siewnego.

leon z
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

leon z
leon z (9 września 2017 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
A kiedy będą pieniądze za bezprawne zrabowanie dóbr ziemianom w 1944?
dobrze ! wszystkiego im nie zabrali
Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2017 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mnie na ogródku pracowniczym też przemarzły 2 drzewa. dostanę pomoc ?
Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2017 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znajomy co jest rolnikiem już od paru lat nie pryska itp, tylko czeka i liczy na klęski żywiołowe bo to się bardziej opłaca niż produkcja. Do tego weźmie się dotację, zapłaci kwartalnie krus i może iść śmiało do roboty.
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2017 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kiedy będą pieniądze za bezprawne zrabowanie dóbr ziemianom w 1944?
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2017 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ARiMR to absolutny pasożyt, żywy pomnik biurokracji i partyjniactwa za Polaków pieniądze
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!