Koszykówka

Tomasz Wojdyła: Kiedy nic nie wychodzi, to trzeba kombinować

Dodano: 27 stycznia 2015, 00:01
Autor: Kamil Kozioł

Rozmowa z Tomaszem Wojdyłą, zawodnikiem Wikany-Startu Lublin.

• Wreszcie udało się przełamać złą serię...

– Bardzo potrzebowaliśmy tego zwycięstwa i niezmiernie mocno cieszymy się z dwóch punktów. Jestem zadowolony również z tego, że wytrzymaliśmy psychicznie. Po nieudanym wsadzie Jarka Trojana, rywale trafili dwie trójki i zwiększyli przewagę do siedmiu punktów. Wydawało się wtedy, że będzie jak zwykle. Potrafiliśmy się jednak zmobilizować, odrobić straty i wygrać mecz.

• Imponowaliście obroną. Skąd ta zmiana oblicza zespołu?

– Nad defensywą pracujemy od początku sezonu. Trener wymyślił obronę strefową z przechodzeniem do krycia indywidualnego. Zaczęło to już nieźle wyglądać w meczu z Treflem Sopot. Tam jednak stać nas było tylko na jedną połowę niezłej gry. Później ze Stelmetem Zielona Góra prezentowaliśmy się bardzo dobrze, ale rywale ostatecznie byli lepsi. Teraz z Czarnymi zagraliśmy już bardzo konsekwentnie i zainkasowaliśmy dwa punkty. Wydaje mi się, że rywale zupełnie nie potrafili nas rozszyfrować. W pewnym momencie Łukasz Seweryn podszedł do mnie i spytał się, co my gramy w obronie. Odpowiedziałem mu, że gramy, to co gramy. Wiadomo, że kiedy nic nie wychodzi, to trzeba zacząć kombinować.

• Pod koszem stoczył pan ciężki bój z Callistusem Eziukwu...

– Trudno grało się przeciwko niemu, bo on jest wyższy i cięższy. Wydaje mi się jednak, że wyglądało to całkiem nieźle.

• Cieszy się pan, że wreszcie przełamał się Bryon Allen?

– Oczywiście, bo potrzebujemy Bryona w takiej formie. W piątek zrobił dla nas wiele dobrego.

• Jak idzie proces wkomponowywania do zespołu Isaaca Wellsa?

– Wells jest z nami dopiero o nieco ponad tygodnia. Na razie musi nauczyć się wszystkich zagrywek. Wydaje się jednak, że to bardzo ciekawy gracz, który może wnieść wiele dobrego do naszego zespołu.

• Za tydzień czeka was spotkanie z Jeziorem Tarnobrzeg. Szansa na zwycięstwo jest całkiem spora...

– Po raz pierwszy w tym sezonie możemy wygrać dwa mecze z rzędu. Mam nadzieję, że w piątek rozpoczęliśmy pewną serię, którą uda się nam podtrzymać w kilku najbliższych spotkaniach.

Rozmawiał Kamil Kozioł
Gość
kibic
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 stycznia 2015 o 23:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

piękne podsumowanie. Absolutnie się zgadzam...

Rozwiń
kibic
kibic (27 stycznia 2015 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zbieranina niechcianych gdzie indziej  tworzy  zespol Startu   historia tego klubu na wspomnienie chichotem  odpowiada   szkoda  slow  szkoda wspomnien  a rzeczywistosc jest zenujaca

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!