Sport

LKPS Pszczółka Lublin nie ma nic do stracenia

Dodano: 12 marca 2016, 09:02
Autor: grom

FOT. KAROLINA KRUPA
FOT. KAROLINA KRUPA

LKPS Pszczółka Lublin zakończy sezon 2015/2016 wyjazdowym spotkaniem z Karpatami Krosno

Będzie to ostatni ligowy występ zawodników trenera Sławomira Czarneckiego. Przed tygodniem lubelski beniaminek pożegnał się ze swoimi kibicami pierwszym spotkaniem z ekipą z Krosna. Było to w ramach walki o piąte miejsce na koniec rozgrywek. Lublinianom nie udało się sprawić sobie i fanom niespodzianki i ulegli po walce 2:3.

Tym samym muszą teraz odrabiać straty. – Pierwsze spotkanie nam nie wyszło. Karpaty narzuciły swój rytm. Zagraliśmy słabiej niż w sezonie zasadniczym i musieliśmy zejść z parkietu pokonani – ubolewa rozgrywający LKPS Pszczółki Krzysztof Pigłowski.

W meczu rewanżowym siatkarze z Koziego Grodu muszą zaprezentować się znacznie lepiej, niż przed tygodniem. LKPS już raz pokazał, że potrafili wywieźć punkt z parkietu w Krośnie. Co więcej, drużyna trenera Czarneckiego udowodniła swoją wyższość. W rundzie zasadniczej pokonała Karpaty na swoim parkiecie 3:1.

Trener Czarnecki zabiera od Krosno 12 zawodników. Przed tygodniem powrócił do gry po kontuzji podstawowy atakujący Marcin Dobrzyński. Siatkarz zaprezentował się bardzo dobrze w pierwszym spotkaniu o piąte miejsce. – Marcin wyjdzie w pierwszej szóstce. Na pozostałych pozycjach dokonamy drobnych roszad – zapowiada lubelski szkoleniowiec.

W rewanżu wszystko zaczyna się od nowa, choć w lepszej sytuacji są gospodarze. – Zapominamy już o przegranej z ostatniej soboty. Teraz wszystko zaczyna się od początku. Nie mamy nic do stracenia – twierdzi Czarnecki. – W rywalizacji z Karpatami pokazaliśmy, że potrafimy walczyć. Dotychczasowe spotkania były niezwykle wyrównane. Sprawa zajęcia piątego miejsca, w dalszym ciągu, jest otwarta. Jeśli uda nam się wygrać w trzech lub czterech setach będziemy zadowoleni. Jeśli ponownie przegramy, taki wynik przyjmiemy z godnością. Szóste miejsce, które zajęliśmy na koniec sezonu zasadniczego i tak jest już ogromnym sukcesem naszej drużyny. Nie zapominajmy, że w tym roku byliśmy beniaminkiem.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!