Sport

Lublinianka – Stal Kraśnik 2:1. Skuteczność nadal do poprawki

Dodano: 21 września 2016, 19:49

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Lublinianka przegrywała ze Stalą Kraśnik 0:1, ale wygrała ostatecznie 2:1 i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski LZPN. Gospodarze powinni w końcówce zdobyć przynajmniej dwie, trzy bramki

Pierwsza połowa to lepsza postawa drużyny z Kraśnika. Chociaż na boisku brakowało Filipa Drozda i Daniela Szewca, to od czwartej minuty goście prowadzili po golu Arkadiusza Maja. 120 sekund później doskonałą okazję na drugiego gola zmarnował Dawid Szczuka. Gdyby pokonał Maksa Żubera w sytuacji sam na sam pewnie byłoby po zawodach. A tak gracze Grzegorza Białka rozkręcili się po przerwie.

Już w 47 minucie świetnie z rzutu wolnego z około 20 metrów do siatki przymierzył Rafał Stępień. Na słowa uznania zasłużył także Mateusz Kłyk, który ładnie pognał z piłką i był faulowany tuż przed polem karnym. Kilka chwil po bramce na 1:1 Albert Pluder po głupim faulu na lewym skrzydle obejrzał drugi żółty kartonik i w konsekwencji musiał wcześniej udać się do szatni. Minęło ledwie pięć siedem minut drugiej odsłony, a było jasne, że Stali będzie niezwykle ciężko o korzystny wynik skoro przez całą drugą część meczu będą musieli walczyć w dziesiątkę.

Lublinianka zdecydowanie dominowała. W 77 minucie niezłą akcję miejscowych sfinalizował Kłyk. Ładnie obrócił się z piłką i z kilkunastu metrów czubkiem buta uderzył po długim rogu. W kolejnych fragmentach klub z Wieniawy mógł zdobyć przynajmniej trzy gole. Dwa razy podopieczni trenera Białka wychodzili z kontrami: dwóch na jednego rywala i trzech na jednego gracza Stali. Psuli jednak fatalnie ostatnie podania. Na dodatek w samej końcówce po kolejnym kontrataku Piotr Stefański wyłożył piłkę Erwinowi Sobiechowi, ale ten z dwóch metrów źle dostawił stopę i zaliczył koszmarne pudło.

– Powinniśmy zamknąć ten mecz dużo wcześniej. Już myślałem, że wisi nad nami jakieś fatum, jeżeli chodzi o skuteczność. W Kocku przechodziliśmy sami siebie i teraz było podobnie. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło – ocenia Grzegorz Białek, trener zespołu z Lublina.

Lublinianka – Stal Kraśnik 2:1 (0:1)

Bramki: Stępień (47), Kłyk (77) – Maj (4).

Lublinianka: Żuber (46 Krupa) – Kamola (70 Rasiński), Muszyński (46 Dzyr), Paździor, Kosiarczyk, Stępień, Sobiech, Kłyk, Jesionek (46 Jezior), Marzęda (46 Gutek), Okoń.

Stal: Ryczek – Leziak, Pietroń, Pluder, Gawron (60 Orzeł), Gajewski (85 Szabat), Wojtaszek (46 Matysiak), Skrzyński (60 Zieliński), Kozak (46 Mietlicki), Szczuka (70 Szewc), Maj.

Czerwona kartka: Pluder (Stal, 52 min, za drugą żółtą).

Sędziował: Wojciech Myć (Lublin). Widzów: 100.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

16. KOLEJKA 17-20 listopada
Jagiellonia Białystok - Bruk-Bet Termalica 0:0
Lechia Gdańsk - Wisła Płock 3:0
Legia Warszawa - Górnik Zabrze 1:0
Piast Gliwice - Cracovia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lech Poznań 0:0
Śląsk Wrocław - Arka Gdynia 1:2
Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 1:0
Zagłębie Lubin - Korona Kielce 0:0

TABELA

1. Legia 16 31 20-14
2. Górnik 16 29 33-23
3. Wisła K. 16 27 20-16
4. Jagiellonia 16 27 21-19
5. Korona 16 26 25-15
6. Lech 16 25 24-14
7. Zagłębie 16 24 22-17
8. Arka 16 22 17-17
9. Lechia 16 20 22-24
10. Śląsk 16 20 20-24
11. Wisła P. 16 20 18-23
12. Sandecja 16 18 14-18
13. Bruk-Bet 16 17 15-19
14. Piast 16 16 17-25
15. Cracovia 16 15 19-24
16. Pogoń 16 9 12-27
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!