EKSTRAKLASA KOBIET

AZS Wrocław – Górnik Łęczna 0:2. Na szczęście jest Zdunek

Dodano: 7 maja 2017, 19:35

Emilia Zdunek (z prawej) zdobyła wczoraj dwie bramki<br />
Emilia Zdunek (z prawej) zdobyła wczoraj dwie bramki
(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Górnik Łęczna wciąż goni Medyka Konin. Wczoraj podopieczne Piotra Mazurkiewicza wygrały 2:0 z AZS Wrocław

Bohaterką spotkania była Emilia Zdunek. Po raz kolejny 25-letnia zawodniczka była główną postacią wicemistrzyń Polski. Zdunek uratowała skórę swoim koleżankom już nieco ponad tydzień temu, kiedy po jej golu w doliczonym czasie gry Górnik awansował do finału Pucharu Polski. W niedzielę znowu była opoką swojego zespołu.

Łęczniankom we Wrocławiu wybitnie nie szło. Rywalki były schowane za podwójną gardą i szukały swojego szczęścia w kontratakach. Te zazwyczaj były jednak bardzo szybko likwidowane. Tak naprawdę największe problemy zawodniczkom wicelidera Ekstraligi sprawiała sztuczna płyta, na której były rozgrywane wczorajsze zawody.

Przełamanie przyszło w 74 min, kiedy Emilia Zdunek wykończyła składną akcję całego zespołu. Chwilę później było już 2:0, bo ta sama zawodniczka wykorzystała rzut karny podyktowany za zagranie piłki ręką przez jedną z rywalek. – Po tym trafieniu przeciwniczki kompletnie opadły z sił. Wcześniej wrocławianki walczyły naprawdę dzielnie i należą im się słowa uznania. Wiedziałem, że to będzie ciężki mecz, bo uważam AZS za jeden z lepszych zespołów w tej lidze. Wybitnie nie szło nam w ofensywie. Pod tym względem to był jeden z naszych najsłabszych występów w tym sezonie. Przede wszystkim brakowało nam wykończenia akcji, a także skuteczności. Na szczęście w naszym zespole gra Emilia Zdunek. Po raz kolejny jej trafienie daje nam sukces – powiedział szczęśliwy Piotr Mazurkiewicz, opiekun Górnika.

AZS Wrocław – Górnik Łęczna 0:2 (0:0)

Bramki: Zdunek (74, 81 z karnego).

Wrocław: Sapor - Maskiewicz, Parka, Ostrowska, Olszewska, Koziarska, Zbyrad, Homa, Turkiewicz, Cichosz, Jurczenko.

Górnik: Palińska – Kwietniewska, Hajduk, Górnicka, Dyguś (60 Jaszek), Kamczyk, Grzywińska, Parczewska (60 Koch), Jędrzejewicz (60 Zawistowska), Zdunek, Sznyrowska.

Sędziowała: Szymula. Widzów: 200.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraliga kobiet

WYNIKI KOLEJKI

10. KOLEJKA (14-15 października)
Górnik Łęczna - AZS PWSZ Wałbrzych 0:1
UKS SMS Łódź - AZS Wrocław 3:0
Olimpia Szczecin - Mitech Żywiec 2:4
Czarni Sosnowiec - AZS UJ Kraków 3:2
Unifreeze Górzno - AZS PSW Biała Podl. 2:1
Czwórka Radom - Medyk Konin 0:5

TABELA

1. Medyk Konin 9 27 45-4
2. Górnik Łęczna 10 25 39-5
3. AZS PWSZ Wałbrzych 10 19 29-14
4. UKS SMS Łódź 9 18 27-5
5. Czarni Sosnowiec 10 18 23-9
6. AZS UJ Kraków 10 14 13-17
7. Mitech Żywiec 9 9 10-19
8. AZS PSW Białą Podl. 10 9 7-19
9. Olimpia Szczecin 10 8 15-29
10. Czwórka Radom 10 7 7-32
11. AZS Wrocław 9 4 11-19
12. Unifreeze 10 4 5-59
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!