Sport

Podlasie - KSZO 1:2. Stadion w Białej Podlaskiej ciągle zaczarowany

Dodano: 5 listopada 2016, 17:00

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Podlasie nie przełamało niemocy na własnym boisku, chociaż bialczanie pokazali się z bardzo dobrej strony w starciu z faworyzowanym KSZO. Ostatecznie goście po twardym boju wygrali 2:1. To był ósmy mecz drużyny Miłosza Storto u siebie i piąta porażka

W pierwszej połowie żadnej z drużyn nie udało się wpisać na listę strzelców. Znacznie więcej działo się po zmianie stron. Już w 50 minucie Łukasz Jamróz dostał dobrą piłkę w tempo i znalazł się w sytuacji sam na sam z Michałem Krukowski, który zastępował Adama Wasiluka. Napastnik przyjezdnych nie zmarnował okazji i chociaż naciskał go Mateusz Łakomy, to otworzył wynik spotkania.

Niedługo później gospodarze odpowiedzieli. Siergiej Krykun do końca szedł na piłkę i dostał za to nagrodę. Wykorzystał nieporozumienie bramkarza KSZO ze swoimi obrońcami i już w 57 minucie było 1:1. Bialczanie w kolejnych fragmentach rozgrywali dobre zawody i mieli swoje szanse. Niewiele do szczęścia zabrakło Piotrowi Bołtowiczowi, a złe decyzje pod bramką rywali podjęli Przemysław Grajek i Krykun. Zimną krew zachował za to Damian Mężyk, który w 72 minucie, w zamieszaniu pod bramką Podlasia nie kalkulował, tylko uderzył do siatki.

– Szkoda tego spotkania, bo naprawdę to był nasz najlepszy mecz od wielu tygodni. Uważam, że nie zasłużyliśmy na porażkę – ocenia Miłosz Storto, trener gospodarzy. – Momentami spychaliśmy przeciwnika do defensywy. W ostatnim kwadransie KSZO wybijało praktycznie piłki po autach, niestety nie zdołaliśmy już doprowadzić do remisu.

Co ciekawe, bramka Krykuna była dopiero trzecim golem Podlasia w Białej Podlaskiej. W ośmiu występach u siebie udało się wywalczyć ledwie trzy „oczka” po trzech remisach. Za tydzień drużyna trenera Storto spróbuje zakończyć rundę pozytywnym akcentem w Krośnie. Czy do bramki wróci Wasiluk? – Adam palił się do gry w sobotę, ale ma naderwany mięsień łydki. Chwała mu za to, że chciał pomóc zespołowi, ale nie chcieliśmy, żeby doznał poważniejszej kontuzji. To chłopak, który ma papiery na granie zdecydowanie wyżej niż w III lidze. Woleliśmy nie ryzykować – dodaje trener Storto.

Podlasie Biała Podlaska – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:2 (0:0)

Bramki: Krykun (57) – Jamróz (50), Mężyk (72).

Podlasie: Krukowski – Radziszewski, Łakomy, Kursa, Komar, Wiraszka (80 Syryjczyk), Leśniak (60 Bołtowicz), Grajek, Kocoł, Krykun, Czpaski (60 Nieścieruk).

Sędziował: Grzegorz Pożarowszczyk (Lublin).

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!