niedziela, 30 kwietnia 2017 r.

Włodawa

Powiat graniczy z dwoma państwami, a nie ma przejścia granicznego. Dlaczego?

Dodano: 11 stycznia 2017, 21:42

Powiat włodawski graniczy z Białorusią i Ukrainą (fot. Google Street View)
Powiat włodawski graniczy z Białorusią i Ukrainą (fot. Google Street View)

Od dwóch miesięcy Adam Peruta, włodawianin mieszkający od 12 lat w Anglii, nie może doczekać się odpowiedzi od posłów PiS na swoje e-maile. Usiłował zainteresować ich sprawą braku przejścia granicznego w mieście i powiecie.

– W powiecie włodawskim bezrobocie osiągnęło już poziom 20-24 proc. – mówi Peruta. – Tak w powiecie, jak i samej Włodawie ubywa mieszkańców. Z danych GUS wynika, że z obecnych ok. 12 tys. mieszkańców Włodawy w 2030 r. pozostanie zaledwie 8 tys.

Zdaniem Peruty szansą na ożywienie życia gospodarczego miasta i powiatu mogłoby być uruchomienie tam przejścia granicznego.

– Trudno zrozumieć, że powiat, który graniczy z Białorusią i Ukrainą, dotąd nie ma na swoim terenie ani jednego takiego przejścia – dodaje pan Adam. – Wiem, że w przeszłości samorządowcy starali się, aby takie przejście z Białorusią powstało we Włodawie lub z Ukrainą w Zbereżu. Niestety, ich wysiłki spełzły na niczym.

Po braku reakcji na e-maile Peruta zdecydował się wysłać listy na prywatne adresy parlamentarzystów. Na początek zaadresował je do 17 posłów PiS. Wcześniej udało mu się zainteresować budową przejścia granicznego dwóch posłów z Klubu Kukiz 15: Jerzego Sachajko i Jakuba Kuleszę. Obaj wyrazili chęć wzięcia udziału w spotkaniu poświęconym budowie przejścia granicznego w rejonie Włodawy oraz tragicznej sytuacji demograficznej powiatu włodawskiego. Wyznaczyli je we Włodawie 25 marca. Gospodarzem ma być burmistrz miasta.

– Liczę na to, że również posłowie PiS się zmitygują i do nas dołączą – mówi pan Adam. – Tym bardziej, że sam jestem zwolennikiem tej partii, rządów silnej ręki i zdecydowanego przywódcy. Jest mi przykro, że właśnie ci politycy mnie zignorowali.

W osobistych listach do posłów Peruta przedstawił im okoliczności, w jakich musiał szukać pracy w Anglii. Chociaż mu się tam powiodło, to i tak zamierza wrócić do rodzinnej Włodawy. Chodzi tylko o to, aby nie było to miasteczko umierające, ale z perspektywami.

Dla Peruty, jak napisał w listach do posłów, Włodawa to „najpiękniejsze miejsce na świecie, nie ten śmierdzący, zatłoczony Manchester, w którym przyszło mi żyć. Właśnie to małe włodawskie miasteczko, te lasy, jeziora, czyste powietrze, grzyby, ryby, wypady z rodzicami, jak byłem mały, to jest moja Mała Polska.

– Doceniam zaangażowanie Adama Peruty – mówi Wiesław Muszyński, burmistrz Włodawy. – Im więcej mówi się o potrzebie uruchomienia przejść granicznych w rejonie Włodawy, tym lepiej. Sprawą tą, niestety wciąż bez powodzenia, zajmowali się wszyscy moi poprzednicy. Być może marcowe spotkanie, którego będę gospodarzem, okaże się przełomowe. Tym bardziej, że przynajmniej na poziomie samorządowym obserwuję znaczące ocieplenie w stosunkach polsko-białoruskich.

żuraw
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

żuraw
żuraw (31 stycznia 2017 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niedługo wybory na Białorusi Łukaszenka znowu obieca ze swojej strony prace w kierunku przejścia.Po wyborach powie "nu ja togo nie goworił".
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2017 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyczerpującą odpowiedź – na takie od lat powtarzające się pytanie – daje Karol Kowalczyk z Wydziału Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej UMCS (Zakład Geografii Społeczno-Ekonomicznej) w rozdziale „Perspektywy i znaczenie otwarcia nowych przejść granicznych dla rozwoju gospodarczego regionu lubelskiego, ze szczególnym uwzględnieniem powiatu włodawskiego” publikacji „Potencjał Polesia Lubelskiego a zrównoważony rozwój Transgranicznego Rezerwatu Biosfery Polesia Zachodniego” – pod redakcją m.in. włodawianina Piotra Demczuka – wydanym przez Starostwo Powiatowe w Łęcznej w 2015 r. Opracowanie zostało wykonane na zlecenie lokalnych władz samorządowych, m.in. byłego już starosty włodawskiego z ramienia PiS. Polecam lekturę zatroskanemu imigrantowi, zainteresowanym posłom, jak i redakcji bulwarówki, a także burmistrzowi.
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2017 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
(filuś) Obecnie na wschodzie Polski coś się ruszyło i nie piszę tutaj o ekspresówce Via Carpatia, lecz o mnóstwie mniejszych inwestycjach. Do Chełma już jest wytyczana trasa pod linię wysokiego napięcia 440kV. Jako energetyk wiem co to oznacza. Taka inwestycja nie służy jednej planowanej kopalni, lecz kilku i zapewne powstanie elektrownia. Innej opcji nie ma. Wiem, wiem, elektrownie węglowe trują!!! Za Tuska nic nie truło... nawet smogu nie było. Wystarczył rok rządów PiS i... ujawniono prawdę w jakim szambie Polacy żyją :( A wystarczy obniżyć cenę "za prąd" i jak na cywilizowanym Zachodzie ogrzewanie i kuchnie oprzeć na prądzie. Elektrownie nie kopcą tak jak przydomowe piece, które trudno wyposażyć w elektrofiltry kominowe. Panie Arturze proszę walczyć o przejście graniczne we Włodawie. Ma pan takie prawo i... obowiązek jako Włodawianin. Proszę napisać do lokalnych gazet ("Nowy tydzień"). Naprawdę takie przejście ożywia miasta. Wczoraj widziałem jak całe busy Ukraincy upychali sprzętem z Euro Agd. Po odliczeniu vatu dla nich to tanio. Teraz dwa markety budowlane wystąpiły o pozwolenie na budowę u nas. Po co mają śmigać ludzie do Lublina? I dla ok. 200 os. nowe miejsce pracy!!! Wiem, że ciężko przebić się z pomysłami. Sam mam ich mnóstwo. Nawet nie moich. Żyję w Niemczech i tutaj podoba mi się skomunikowanie miast. Tzw. "ZOB" (centralny punkt zbiorczy busów)... wszystkie autobusy tu zjeżdżają na ok. 10min, przesiadka i kontynuowanie podróży. Ktoś kto jechał z Chełma-Cyców-Łęczna to wie, że trzeba godzinę namarznąć się w Cycowie. Tak mamy skomunikowane połączenie. I pewnie dlatego PKS Włodawa upadła :( A połączenia nocne? W mieścinie niemieckiej nawet o 23 mogę pojechać busem... Wystarczy powiadomić telefonicznie, że chce skorzystać z połączenia. A u nas likwidacja linii, bo nikt nie korzysta?! Wracając do tematu granicy we Włodawie. To czy ono będzie się opłacać? Popatrz na drogi do niej prowadzące. Kto z Kowla, czy Lubomla wybierze Włodawę, a nie Chełm? Koszt powstania... brak mostu :( No i Wlodawa graniczy z Białorusią. Niby na parę dni nie trzeba wizy, ale za pozwolenie przekroczenia granicy wymagają 12€ opłaty i trzeba czekać na papierek. Myślę, że to jest główny powód braku decyzji. Za Bugiem tylko wioski, a do miast bliżej ze Sławatycz i Dorohuska. No i ta opłata ok. 50zł za przekroczenie granicy. Gdyby tam była Ukraina... co prawda tam za wyjazd ludzie płacą... nieoficjalnie. Wkładka z 10 hrywien w paszporcie pozwoli uniknąć 24h stania w kolejce tych, którzy zapomnieli o tym "obyczaju". Mój tato, o tym się przekonał. Pilnuj spraw Włodawy i pisz listy odręczne poleconymi. Nie żałuj paru funtów na znaczek. Zawsze możesz zadzwonić do "W tyle wizji" (TVP Info) lub "Bul głowy" (TV Republika). Pzdr.
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2017 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
(filuś)... panie adamie. tak jak pan od wielu lat głosuję za pis. często to odbywało się korespondencyjnie, bo na złość wybory w kraju odbywają się, kiedy zagranicą trwa sezon. na całe szczęście ostatnie wybory do parlamentu odbyły się na jesieni. gdyby to była zima, to lemingi (samozwańczy udacznicy) dopiero zobaczyliby siłę demokratycznych wyborów. trzeba przyznać, że ja w ogóle nie zawiodłem się dokonanym wyborem. ba! wręcz jestem za***ony tym, że systematycznie są spełniane obietnice wyborcze?! pomimo całej nagonki i rzucaniem kłód pod nogi przez "totalitarną" opozycję, której celem jest zniszczenie marzeń polaków na życie w kraju na poziomie wlk. brytanii, czy niemiec. "udacznicy" na państwowych posadkach do tej pory mieli jak w puchu, wie to pan i ja, że zagranicą trzeba się natyrać, by żyć jak oni u boku "wójtów". dlatego po-lska to był paradoks europejski... wyższa pensja w budżetówce jak u prywartnego przedsiębiorcy, wynajem mieszkania droższy jak kupno w kredycie, odbieranie dzieci ubogim i wciskanie ich do rodzin zastępczych za 2500zł... o traktowaniu ludzi starych i niepełnosprawnych nawet nie ma co wspominać. jad, żółć i wyzwiska to była i jest domena totalitarnej opozycji. za to lubią statystyki, bo papier przyjmie wszystko. spadło im pkb?! i mają swój sukces propagandowy w tvn24. a to, że polska pozostała w czołówce wzrostu pkb, to pomijają "uczciwie" milczeniem. ma pan rację, panie arturze, że przejście graniczne to jest "kop" rozwojowy dla miejscowości. ale nie wszędzie z takim samym skutkiem :( warto zapamiętać, że po światłych rządach po-psl demografia włodawy z 12.000 ma spać do 8.000 (2030r.), a dla chełma 64.000 do 53.000. to jest sukces polityki "ch... z tą polską wschodnią" i "ch..., du... i kamieni kupa". przecież po chciało,zatrzymać budowę s17 z lublina do warszawy. gdyby nie blokada dróg i najwaŻniejsze zbliżające się wybory, to lubelszczyzna zostałaby odcięta od świata. ja to pamiętam i inni też pamiętali!!! dobrze pan wybrał, bo do tej pory dbano tylko o rozwój miast wojewódzkich, reszta kraju miała się wyludnić i przysyłać pieniążki z zagranicy. tak, tak, sukces tusk zawdzięczał dzięki naszym ciężko zarobionym pieniążkom zagranicą. kupiłem w kraju auto, tablety, telewizor, komórki, syte zakupy...itd. pracując w kraju jako inżynier za 1056zł/mc prosiłem rodziców o pomoc. to była polityka sukcesu tuska... zmusić rodaków do masowej emigracji :(
Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2017 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widzimisię samorządowe, a nie rządowe ponosi winę, za nie powstanie przejść granicznych we Włodawie i Zbereżu! Łukaszenka: pieniędzy nie mamy, a jeżeli Polacy wybudują po swojej stronie i odprawy będą wspólne, to zgoda jest.Ambasador Ukrainy w Polsce: ze łzami w oczach walczyłem o przejście, a władze krajowe były za pod warunkiem, że samorząd do inwestycji się dołoży. Widzimisię tylko o rozwój metropolii dbało, a inwestycje włodawskie blokowało.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24