Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Radni jednoczą się przeciwko burmistrzowi

10 lubartowskich radnych zaprotestowało przeciwko przyznaniu tzw. samorządowego Oskara Jerzemu Zwolińskiemu, burmistrzowi miasta.
- To zazdrość - uważa burmistrz. Wyróżnienie za działalność na rzecz rozwoju społeczności lokalnej przyznało Zwolińskiemu Stowarzyszenie Samorządowców - Liga Krajowa. Kilka dni temu odebrał je w warszawskiej Galerii Porczyńskich. Informację o tym wydarzeniu umieszczono na stronie internetowej lubartowskiego Urzędu Miejskiego. Sprzeciw wobec przyznaniu wyróżnienia zjednoczył całą lubartowską opozycję w radzie miejskiej. Pod oświadczeniem podważającym słuszność uhonorowania burmistrza podpisało się 10 radnych, m.in. z PiS i lewicy. - Brak podstaw, żeby takie wyróżnienie przyznać - uważa radny Zbigniew Maciejewicz (lewica). - Inne lubelskie miasta, porównywalne z Lubartowem, rozwijają się o niebo lepiej. Choćby Krasnystaw. W oświadczeniu opozycja zarzuca burmistrzowi, że po 10 latach jego rządów, miasto \"nie posiada domu kultury, stadionu, dworca autobusowego”. Wytyka, że ignoruje mieszkańców i radnych z opozycji, promuje kolegów. Pyta, czy znajomy burmistrza, Krzysztof Szabliński, który jest we władzach Ligi Krajowej, nie otrzyma teraz od Zwolińskiego wyrazów wdzięczności za \"Oskara”. W Lubartowie krąży bowiem pogłoska, że burmistrz szykuje go na wiceprezesa w miejscowym Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej. - Nie brałem udziału w przyznawaniu wyróżnienia dla burmistrza - mówi Krzysztof Szabliński. - Decyduje o tym kapituła. Dowiedziałem się o tym dopiero po ogłoszeniu wyników. Burmistrz Zwoliński oświadczenie opozycji uważa za przejaw zazdrości. - Pisanie, że przez 10 lat nic nie zrobiłem, to również policzek dla wyborców, którzy na mnie głosowali - uważa. Zaprzecza jednocześnie, by Szabliński miał dostać posadę wiceprezesa w PEC. - Nie było takiego pomysłu - mówi burmistrz. - Życzę mu jednak, żeby jak najszybciej znalazł pracę. (DJ) Stowarzyszenie Samorządowców - Liga Krajowa, przyznała burmistrzowi Lubartowa Jerzemu Zwolińskiemu \"samorządowego Oskara” za \"działalność na rzecz rozwoju społeczności lokalnej”. O fakcie tym poinformowano lubelską i lubartowską prasę. Radość z tego wydarzenia jest tak wielka, jak nasze zdziwienie. Nie widzimy bowiem przesłanek do takiego wyróżnienia. Być może władze Ligi Krajowej, przyznając nagrodę nie wiedziały tego, o czym wie niemal każdy mieszkaniec miasta. Trzech burmistrzów w poprzedniej kadencji, \"promowanie” kolegów, samodzielne dysponowanie majątkiem gminy, ograniczanie dostępu do informacji, ignorowanie mieszkańców i radnych nie będących w koalicji - to tylko niektóre \"osiągnięcia”. Jeżeli uświadomimy sobie, że po 10 latach rządów burmistrza Zwolińskiego nasze miasto, chyba jako jedyne na Lubelszczyźnie, nie posiada domu kultury, stadionu, dworca autobusowego, a szkoły prawdziwych boisk - to należy zastanowić się nad motywami przyznania tej nagrody. Ciekawi nas uzasadnienie wniosku i decyzji o uhonorowaniu naszego burmistrza. Chcielibyśmy również wiedzieć, czy przyznanie p. Zwolińskiemu \"samorządowego Oskara” ma coś wspólnego z faktem, że we władzach naczelnych Ligi Krajowej zasiada dobry kolega burmistrza - p. Krzysztof Szabliński? Zastanawia nas także, czy w najbliższym czasie p. Szabliński nie otrzyma wyrazów wdzięczności od burmistrza. Oczywiście w ramach \"działania na rzecz rozwoju społeczności lokalnej”. Fiutka Piotr Ściseł Jan Kardasz Andrzej Tomasiak Jacek Lisek - Jublewska Bogumiła Tracz Jerzy Maciejewicz Zbigniew Walczak Jerzy Moskaluk Zbigniew Żyśko Józef

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama