Wskoczył do jadącego auta, by zatrzymać pijanego kierowcę
Majdany, powiat opolski. Cztery promile alkoholu miał w organizmie 37-letni Jacek M., którego wczoraj policja przyłapała na jeździe \"maluchem” po pijanemu.
- 16.12.2008 10:44
- Wczoraj, około godziny 19-tej, policjanci z radiowozu zauważyli bardzo wolno jadące dwa pojazdy - mówi Anna Smarzak, z lubelskiej policji. - Przed nimi całą szerokością jezdni jechał Fiat 126p, który tamował ruch.
Policjanci postanowili go zatrzymać. Zrobili to w bardzo nietypowy sposób.
- Policjant wyskoczył z radiowozu i podbiegł do \"malucha\" - dodaje Smarzak. - Drzwi od strony kierowcy były zamknięte. Podbiegł więc do drzwi od strony pasażera, dostał się do wnętrza pojazdu.
Autem kierował kompletnie pijany mężczyzna, który miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Reklama













Komentarze