Były wójt Kamionki uniewinniony
Były wójt uniewinniony, a sprawa pani sekretarz gminy warunkowo umorzona. Tak zakończył się proces dotyczący bezprawnego dopisywania wyborców na listy wyborcze w gminie Kamionka.
- 17.12.2008 19:58
Podczas drugiej tury wyborów samorządowych na listy wyborców, którzy mogli wybierać wójta Kamionki zostali dopisani mieszkańcy Meszna z sąsiedniej gminy Garbów. Twierdzili, że teraz mieszkają w Kamionce. Nikt tego jednak nie sprawdził.
Lubartowska prokuratura oskarżyła Wiesława M., poprzedniego wójta Kamionki i Wandę G., sekretarza gminy o niedopełnienie obowiązków - bezpodstawne wpisanie na listy wyborców spoza gminy.
Sąd doszedł do wniosku, że były wójt nie miał nic wspólnego z dopisywaniem wyborców. Postępowanie Wandy G. warunkowo umorzył. Uznał, że jej zaniedbania mają niewielki stopień społecznej szkodliwości.
Podczas tych samych wyborów do bezprawnego dopisywania głosujących doszło też w Konopnicy i Puchaczowie. Były wójt Konopnicy dobrowolnie poddał się karze. Proces Adama G., wójta Puchaczowa jeszcze trwa. Sądy unieważniły w tych gminach wyniki drugiej tury głosowania. Przeprowadzono je jeszcze raz.
Reklama













Komentarze