Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Strajk w Lubartowie: szpital bez pielęgniarek

Pielęgniarki z lubartowskiego szpitala rozpoczęły dzisiaj strajk. Odeszły od łóżek pacjentów. Chorymi zajmują się lekarze. Na każdym z oddziałów jest tylko jedna pielęgniarka. Biały personel domaga się podwyżki, a dyrekcja się na nią nie godzi.
Siostry żądają 200 złotych od stycznia i tyle samo od marca. Dyrekcja twierdzi, że szpital stać tylko na 100 złotych podwyżki. Inaczej placówka może stracić płynność finansową. Dyrektor zaoferował dodatkowe 50 zł, ale pielęgniarek to nie satysfakcjonuje. - Stoimy pod gabinetem dyrektora i czekamy na rozmowę - mówi Anna Różniecka, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych w placówce. - Będziemy protestować aż do momentu wypracowania kompromisu. Pacjenci mają zapewnioną podstawową opiekę. Różniecka dodaje, że strajk to duże obciążenie psychiczne dla pielęgniarek. - Wszystkie przyszły do pracy, ale nie zajmują się pacjentami - mówi. Podwyżki mają obiecane od kwietnia. Wtedy właśnie zaczął się spór zbiorowy z dyrekcją. Szpital Powiatowy w Lubartowie zatrudnia około 250 pielęgniarek.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama