Po pijanemu celował z wiatrówki do policjanta
Roman G., z gminy Ostrówek pod Lubartowem, pobił żonę garnkiem, a do policjanta wymierzył z pistoletu. Teraz trzeźwieje w izbie zatrzymań.
- 26.01.2009 11:47
Pijany 66-latek awanturował się w domu w niedzielę wieczorem. Demolował mieszkanie, a żonę uderzył po głowie garnkiem. Domownicy zadzwonili po policję. Do Ostrówka pojechał patrol z Kocka. Próbował uspokoić awanturnika.
- Mężczyzna wyciągnął pistolet, który wymierzył w pierś policjanta - mówi Jacek Deptuś, z lubelskiej policji. - Funkcjonariusz zbił rękę z pistoletem z linii strzału.
Roman G. został obezwładniony. Miał ponad 1,6 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut napaści na policjanta. Okazało się, że pistolet (rodzaj wiatrówki) nie był nabity. Mężczyzna nie musiał też mieć na taką broń pozwolenia.
Reklama













Komentarze