Do kradzieży doszło w czwartek w Lublinie. Na halę hipermarketu weszły dwie młode kobiety. Wzięły koszyk na zakupy, do którego pakowały różne towary. Wśród artykułów spożywczych i chemicznych w koszyku znalazły się też worki na kapcie. Lublinianki nie miały jednak zamiaru płacić za towar. Kiedy zabrane z półek przedmioty spakowały do worków na obuwie, dołączyła do nich trzecia wspólniczka.
- Młoda kobieta przyszła ze spacerówką z małym dzieckiem "na pokładzie” - mówi Anna Kamola, z zespołu prasowego lubelskiej policji. - Żeby plan kradzieży się powiódł, ukryły łup na dole wózka i skierowały się do wyjścia.
W pobliżu punktu obsługi klienta, zauważyli je pracownicy ochrony sklepu. Zatrzymali dwie kobiety i przekazali policjantom.
- Wspólniczka zatrzymanych uciekła, jednak kryminalni są na już na jej tropie - dodaje Kamola.
Łupy spakowane do wózka warte były 600 zł. 23-latka i jej 32-letnia znajoma usłyszały zarzut kradzieży. Przyznały się do winy i dobrowolnie poddały karze 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Muszą też zapłacić 400 zł grzywny.
Reklama
Kradziony towar w dziecięcym wózku
Dwie młode kobiety odpowiedzą za kradzież w hipermarkecie. Towar o wartości 600 zł wpakowały do dziecięcego wózka i ruszyły do wyjścia. Złodziejki zauważyli jednak ochroniarze.
- 29.08.2014 12:15

Reklama













Komentarze