Wandzin: BMW dachowało w rowie
Kierowca BMW jechał za szybko. Na zakręcie pod wiaduktem kolejowym w Wandzinie pod Lubartowem wypadł z drogi. Auto wpadło do rowu.
- 03.02.2009 09:30
- 34 letni mieszkaniec Niedźwiady, jadąc w kierunku Lubartowa nie dostosował prędkości jazdy do warunków na drodze - mówi Artur Marczuk, z lubartowskiej policji. - Auto wypadło z drogi i w przydrożnym rowie przewróciło się na dach.
Kierowca i jego pasażerka wyszli ze zdarzenia bez szwanku. 34-latek był trzeźwy. Za wykroczenie drogowe policja ukarała go mandatem.
Do kolizji doszło wczoraj około 21.30.
Reklama













Komentarze