Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Z powodu alarmu godzinę stali pod blokiem

Mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Rejtana w Tomaszowie Lub. przeżyli w sobotę chwilę grozy. Ok. godz. 14 włączył się alarm w kotłowni, która funkcjonuje w tym budynku.
Natychmiast przyjechali strażacy i nakazali mieszkańcom ewakuację. W sumie musieli wyjść z mieszkań na ponad godzinę (większość stała pod blokiem). Strażacy ustalili jednak, że gaz się nie ulatniał i pozwolili ludziom wrócić. Co wywołało alarm? Jak ustalono, poziom wody w instalacji był tego dnia za niski i dlatego urządzenie zaczęło \"wariować”. (bn)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama