Do wypadku doszło około godz. 18. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, mężczyzna podczas wypoczynku nad jeziorem skoczył z pomostu do wody. Kiedy przez dłuższą chwilę nie pojawiał się na powierzchni, świadkowie natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe.
Na miejsce skierowano strażaków, policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Po wyciągnięciu 61-latka na brzeg rozpoczęto reanimację. Niestety, mimo podjętej akcji ratunkowej, lekarz stwierdził jego zgon.
Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają teraz dokładne okoliczności i przyczyny tragedii.
W związku z kolejnym śmiertelnym wypadkiem nad wodą funkcjonariusze ponownie apelują o rozwagę podczas letniego wypoczynku. Przypominają, by nie skakać do wody w nieznanych miejscach, korzystać wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk oraz nigdy nie wchodzić do wody po spożyciu alkoholu.
Policja podkreśla, że nawet chwila nieuwagi lub przecenienie własnych możliwości może zakończyć się tragedią. Tylko w niedzielę ofiarami wody zostało 17 osób.

Komentarze