Milicjant postrzelił, bo chciał łapówkę
Rosyjski milicjant strzelił do człowieka, bo ten odmówił mu wręczenia łapówki. Do zdarzenia doszło na Syberii.
- 20.02.2009 09:02
Dwóch obywateli poszło na posterunek milicji z prośbą o pomoc w schwytaniu złodzieja, który ukradł im 20 tysięcy rubli (około 2 tysięcy zł).
Pijany milicjant zażądał za usługę 30 tysięcy rubli, więc ograbieni mężczyźni odmówili.
Wówczas stróż prawa wyjął broń i strzelił jednemu z nich dwa razy w nogę, a później przyłożył mu pistolet do głowy. Rosyjskie media nie uściśliły, jak dalej potoczyły się wydarzenia.
Milicjant został aresztowany i wszczęto przeciwko niemu postępowanie.
Reklama













Komentarze