Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Waśkiewicz: Jesteśmy jedną kamandą

ROZMOWA z Piotrem Waśkiewiczem, bramkarzem Spartakusa Szarowola
- Zdecydowanie tak, prezentujemy się nieźle i myślę, że niejedną drużynę będziemy w stanie zaskoczyć. Na pewno nikogo się nie boimy, w sparingach rzeczywiści błyszczeliśmy. Jeżeli dobrze pamiętam, to wygraliśmy wszystkie z wyjątkiem spotkania z Chełmianką. Z nimi zremisowaliśmy. - Z Ładą zagrali głównie piłkarze z Ukrainy, ale tak się złożyło ze względu na kontuzje Polaków. Ogólnie jednak jesteśmy jedną drużyną, a jak to mówią piłkarze zza wschodu jedną kamandą. Na boisku nie ma żadnych kłopotów z komunikacją. Ja już przerabiałem to podczas pobytu w Tomasovii. Tam również występowało wielu piłkarzy z Ukrainy i nie przypominam sobie, żeby były jakieś zgrzyty. - Moim zdaniem tak. W kilku przypadkach to zawodnicy z pierwszoligowych klubów, więc na czym polega piłka doskonale wiedzą. Spore wrażenie robią Kostyk i Szafrański, a z niezłej strony pokazują się też młodzieżowcy. Oni naprawdę mogą być naszym sporym atutem. Trzeba jednak parę dobrych słów powiedzieć także na temat Jacka Iwanickiego. Nie zależy mu zdobywaniu goli, a w większości przypadków wykłada świetne piłki kolegom. Zastanawiam się nad jeszcze jedną sprawą, bo jeżeli utrzymamy się w trzeciej lidze to wiele zespołów będzie zawstydzona. W końcu jesteśmy jedyną na tym poziomie wioską (śmiech).
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama