Cenckiewicz wskazał, że decyzja ma związek z – jak ocenił – działaniami rządu, które jego zdaniem uniemożliwiały mu wykonywanie obowiązków. Podkreślił, że chodzi m.in. o kwestie związane z dostępem do informacji niejawnych oraz spory wokół wyroków sądowych w tej sprawie.
Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, obowiązki szefa BBN przejął gen. Andrzej Kowalski, dotychczasowy zastępca. Dodał też, że Cenckiewicz pozostanie w otoczeniu głowy państwa – ma pełnić funkcję przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa i Obronności oraz doradzać prezydentowi w sprawach bezpieczeństwa.
Według Kancelarii Prezydenta decyzja o rezygnacji nie była przypadkowa ani podjęta pod wpływem emocji, lecz wynikała z oceny sytuacji instytucjonalnej i chęci ograniczenia napięć wokół funkcjonowania Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Sprawa ma związek z wcześniejszym cofnięciem Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Choć sądy administracyjne uchylały te decyzje, procedura sprawdzająca wciąż trwa, a – jak wskazywała strona rządowa – do jej zakończenia były szef BBN nie posiada dostępu do informacji niejawnych.
Cenckiewicz zapowiedział, że pozostanie aktywny w życiu publicznym jako doradca, publicysta i komentator.














Komentarze