Natasha Richardson zmarła po wypadku na nartach (wideo)
Wczoraj zmarła brytyjska aktorka Natasha Richardson. Miała 45 lat. Zostawiła dwóch nastoletnich synów i męża Liama Neesona.
- 19.03.2009 08:25
Richardson przebywała w nowojorskim szpitalu od wtorku. Towarzyszył jej mąż Liam Neeson, dwaj synowie - 13-letni Michael oraz 12 letni Jack, a także najbliżsi krewni.
- Liam Neeson, synowie i cała rodzina są wstrząśnięci i zdruzgotani tą tragiczną śmiercią ich ukochanej Natashy. Dziękują też za wsparcie - powiedział rzecznik rodziny Alan Nierob.
Aktora była w stanie śmierci mózgowej po tym jak upadła w poniedziałek na nartach.
Pozornie niegroźny wypadek zdarzył się na stoku dla początkujących podczas lekcji z instruktorem. Straciła równowagę i zsunęła się w dół stoku. Wstała ze śmiechem i nie chciała nawet widzieć lekarza. Godzinę po powrocie do pokoju zaczęła odczuwać silne bóle głowy.
Richardson znana jest z takich filmów jak Pokojówka na Manhattanie czy Obudzić się w Reno.
Reklama













Komentarze