Do kolizji doszło przed południem. Policjanci z Lubartowa jechali służbowym "sreberkiem” w kierunku Radzynia Podlaskiego. Przed nimi jechał opel astra.
- Kierująca oplem zjechała na pas do skrętu w lewo, po czym nagle wróciła na prawy pas - wyjaśnia Grzegorz Paśnik, oficer prasowy lubartowskiej policji. - Skoda superb uderzyła w opla, przerwała barierę ochronną, ścięła latarnię i wpadła na nasyp w pobliżu jezdni.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, ale lubartowska drogówka pozostała bez "sreberka”. Skoda była niemal nowa. Przejechała do tej pory niewiele ponad 50 tys. km.Kobieta prowadząca opla tłumaczyła mundurowym, że kierowała się nawigacją. W ostatniej chwili zorientowała się, że skręca w złym miejscu. Policjanci wręczyli jej 500 zł mandatu i dopisali do konta 6 punktów karnych.
Dzisiejsze zdarzenie nie było pierwszym z udziałem "sreberka” z Lubartowa. Poprzednie auto zostało rozbite jesienią 2012 roku.
Wypadki, ostrzeżenia o utrudnieniach w ruchu - dołącz do Lublin Alarm24 na Facebooku
Policyjne sreberko znowu rozbite. Tym razem na obwodnicy Kocka
Na obwodnicy Kocka rozbił się nieoznakowany, policyjny radiowóz. Skoda superb przerwała bariery ochronne i ścięła latarnię. Nikomu nic się nie stało.
- 22.08.2014 15:30

Reklama
















Komentarze