Do zdarzenia doszło pod koniec listopada 2023 roku w jednym z bloków we Włodawie. Jak ustalili śledczy, trzech znajomych spotkało się w mieszkaniu i wspólnie spożywało alkohol. W pewnym momencie pomiędzy mężczyznami doszło do awantury.
Z ustaleń prokuratury wynika, że 39-letni Paweł P. oraz o rok starszy Kamil M. zaatakowali Bartosza T. Powodem miały być dawne konflikty oraz pretensje dotyczące pieniędzy i wcześniejszych zniewag. Napastnicy związali 29-latka, a następnie wyrzucili go z balkonu znajdującego się na trzecim piętrze.
Dramatyczne sceny rozegrały się w środku dnia. Świadkowie zauważyli dwóch mężczyzn stojących na balkonie i trzymających trzecią osobę za nogi. Po chwili puścili ją, a mężczyzna spadł na ziemię.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Poszkodowany trafił najpierw do szpitala we Włodawie, a następnie – ze względu na bardzo ciężki stan – został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Lublina.
29-latek przeżył, jednak doznał bardzo poważnych obrażeń. W wyniku upadku złamał kręgosłup i do końca życia będzie poruszał się na wózku inwalidzkim.
Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali obu podejrzanych w mieszkaniu, z którego wyrzucono pokrzywdzonego. Jak informowali śledczy, starszy z mężczyzn miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Obaj byli wcześniej notowani i mieli bogatą przeszłość kryminalną.
Prokuratura oskarżyła ich o usiłowanie zabójstwa. Groziło im nawet dożywotnie pozbawienie wolności.
Sąd skazał Pawła P. i Kamila M. na kary odpowiednio 20 i 16 lat więzienia. Dodatkowo obaj mają zapłacić pokrzywdzonemu po 200 tys. zł nawiązki. Wyrok nie jest prawomocny.














Komentarze