Prawie ćwierć kilograma amfetaminy w leśnej skrytce znaleźli łukowscy policjanci. Narkotyki były ukryte w wiaderku po farbie zakopanym między drzewami.
(men)
30.03.2009 20:27
Odkrycie to wynik pracy operacyjnej łukowskich policjantów. W wiaderku znaleźli 2,5 tys. działek amfetaminy, 14 g marihuany, rozkruszone tabletki ekstazy oraz fajka do palenia haszyszu. W skrytce znajdował się także... worek z majerankiem, który dilerzy dodają do marihuany oszukując swych klientów.
Właścicielem tego schowka jest mieszkający niedaleko lasu 18-letni Łukasz S. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków to ok. 10 tys. zł.
- Łukasz S. został przewieziony do komendy i przesłuchany. Następnie przedstawiono mu zarzut posiadania narkotyków, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności - informuje Andrzej Biernacki, oficer prasowy łukowskiej policji. - Sprawa jest rozwojowa. Ustalamy skąd 18-latek miał narkotyki oraz, czy nie zajmował się ich rozprowadzaniem.
Komentarze